Powrót Wołczka i Vazgeca, niepewny Fojut
Coraz lepiej wygląda sytuacja kadrowa w Śląsku. Już od kilku dni z pełnym obciążeniem trenują rekonwalescenci Ivo Vazgec oraz Krzysztof Wołczek. Wciąż nie wiadomo czy na sobotnie spotkanie przeciwko Odrze Wodzisław wykuruje się Jarosław Fojut. Vazgec doznał urazu stawu skokowego w meczu ME przeciwko Zagłębiu Lubin. Początkowo Chorwat trenował lżej nie obciążając zbyt kontuzjowanej kostki, jednak już od kilku dni powrócił do normalnej rywalizacji z Wojciechem Kaczmarkiem. Z kolei Krzysztofa Wołczka można było spotkać w niedzielę przy okazji meczu ME Śląsk - Arka. Korzystając z pięknej pogody prawy obrońca Śląska zdecydował się na indywidualną przebieżkę. Jak tłumaczy jest już w pełni sił i decyzja o tym czy znajdzie się w meczowej 18 zależy wyłącznie od trenera Tarasiewicza - Czuje się już dobrze. Mam nadzieję, że uda mi się załapać do 18 na spotkanie z Odrą - mówi Wołczek.
Nieciekawie wygląda sytuacja z kontuzjowaną nogą Jarosława Fojuta. Defensor Śląska nadciągnął przywodziciel uda prawego z meczu z Piastem Gliwice. Z tego powodu nie pojechał za zgrupowanie kadry U-23. W czasie poniedziałkowych zajęć Jeff w pewnym momencie zszedł z placu gry i udał się do szatni. Przyczyną był narastający ból prawej nogi.