Praszelik: Takie sparingi to dobra lekcja
fot.: Mateusz Porzucek
W drugim sobotnim sparingu Śląsk zremisował 1:1 ze Slavenem Belupo (relację z tego spotkania przeczytacie TUTAJ). Po zakończeniu meczu Mateusz Praszelik, który zdobył bramkę na wagę remisu, w rozmowie z oficjalną klubową stroną, podsumował grę swojego zespołu.
Mateusz Praszelik: Sparingi to sparingi, ale mają nas czegoś nauczyć, my też mamy do nich podchodzić jak do normalnego meczu. Wiadomo, że rywal może trochę mniej wymagający, ale na pewno postawił ciężkie warunki, więc to była dobra jednostka treningowa. Staramy się stwarzać jak najwięcej sytuacji w trakcie spotkania, żebyśmy strzelali bramki, mam nadzieję, że ja też będę, bo tych goli dotychczas było mało.
Wydaje mi się, że każda drużyna, która teraz przygotowuje się do sezonu ciężko trenuje, my również, a takie sparingi traktujemy jako dobrą lekcję. Pierwszy raz jestem w Chorwacji, niczego nam nie brakuje, boiska, hotel, wszystko przygotowane. Nie ma na co narzekać.