Radecki: Miedź nie stworzyła sobie żadnej sytuacji

Wypowiedź Mateusza Radeckiego po meczu z Miedzią Legnica.


 

Piękne uczucie wejść na boisko i strzelić bramkę w meczu derbowym?

Tak, bardzo piękne, szczególnie że jeszcze mi się to nie zdarzyło. Bardzo się z tego cieszę.

Łatwiej było wejść na boisko przy stanie 4:0?

Na pewno tak, czułem się bardziej swobodnie. Każdemu się dobrze grało w takiej sytuacji.

Co zadecydowało o tym, że wam tak gładko poszło?

Weszliśmy dobrze w mecz, każdy był bardzo pewny siebie. Strzeliliśmy na 1:0 później na 2:0 i kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Miedź nie stworzyła sobie żadnej sytuacji.

Biorąc pod uwagę wasze ostatnie wyniki, może lepiej nie grać we Wrocławiu?

Nie. Myślę, że wkrótce minie ta nasza zła passa i we Wrocławiu też zaczniemy wygrywać.

Podobała Ci się atmosfera meczu derbowego?

Bardzo. Podobała mi się oprawa kibiców.

Fajerwerki nie tylko na boisku, ale i na niebie.

Widziałem, że kibice je odpalili. To bardzo miłe. Fajnie się na to patrzyło.

Czy można było się do czegoś przyczepić w grze Śląska?

Myślę, że nie. Wszystko nam wychodziło. Wygraliśmy 5:0 i nie ma co na siłę szukać negatywnych aspektów.

Wynik spotkania mało przyjacielski jak na mecz przyjaźni nie uważasz?

Na boisku nie ma kolegów. Gra się pod siebie i dla klubu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.