REZERWY: Domowa jakość pilnie poszukiwana

REZERWY: Domowa jakość pilnie poszukiwana

fot.:

Przed nadchodzącym meczem Śląska II Wrocław z Kotwicą Kołobrzeg na pierwszy plan wysuwają się wielomiesięczne kłopoty z grą na własnym stadionie. Stawką sobotniej rywalizacji będzie najlepszy domowy start od awansu do II ligi.



 

Gdyby nie brać pod uwagę lutowego walkowera za mecz z GKS Bełchatów, okaże się, że Śląsk II wygrał zaledwie jeden z siedmiu poprzednich spotkań o punkty przed własną publicznością. Miły wyjątek stanowiła konfrontacja z Wisłą Puławy (3:0) na początku maja, a cała reszta to pasmo mniejszych lub większych problemów prowadzonych głównie przez Arkadiusza Batora, ale początkowo też przez Krzysztofa Wołczka. By znaleźć przedostatnie domowe zwycięstwo wrocławian wywalczone na boisku, trzeba cofnąć się aż do połowy listopada (3:0 z Olimpią Elbląg), zaś później z Oporowskiej z punktami wyjeżdżali nie tylko ligowi potentaci, jak Chojniczanka Chojnice (1:2) czy Stal Rzeszów (1:2), ale także średniacy pokroju Pogoni Siedlce (1:2). Właśnie brak ważnych domowych punktów w końcówce sezonu mocno skomplikował sytuację Śląska II w walce o utrzymanie.

SŁABI JUŻ PRZED ZAWIROWANIAMI

Dość powiedzieć, że miniony sezon rezerwy zielono-biało-czerwonych zakończyły z bilansem zaledwie sześciu zwycięstw przed własną publicznością – gorsze w II lidze były tylko cztery drużyny, a wśród nich tercet spadkowiczów. Jednoznacznie udane spotkania, które po 34 kolejkach można było wspominać z przyjemnością, kibice liczyli na palcach jednej ręki, warto również podkreślić, że domowa forma Śląska II słaba była już przed wiosennymi zawirowaniami na ławce trenerskiej. Drugi zespół wrocławian jesienią pod wodzą Krzysztofa Wołczka zanotował już bardzo poważne wpadki z Pogonią Grodzisk Mazowiecki (2:2), Sokołem Ostróda (0:0) czy Radunią Stężyca (2:5), co tylko zobowiązywało do jeszcze mocniejszej walki o rehabilitację na wyjazdach. Oporowska zamiast być twierdzą, często okazywała się terenem wyjątkowo przyjemnym dla gości.

DO TRZECH RAZY I NIE TYLKO

Szansa na dobry domowy start nowego sezonu wydaje się konkretna, bo w sobotnie popołudnie rywalem zespołu trenera Wołczka będzie powracająca po pięcioletniej przerwie na szczebel centralny Kotwica Kołobrzeg. Rok temu Śląsk II na pierwszy komplet punktów w roli gospodarza swoim kibicom kazał poczekać do trzeciego występu, a w sezonie 2020/2021 aż do czwartego. Teraz jego forma już od początku rozgrywek wydaje się wysoka – tydzień temu w Stężycy (3:3) co prawda trzykrotnie wypuszczał z rąk prowadzenie, ale punkt z niedawnym uczestnikiem baraży o awans może wziąć za dobrą monetę. Jego nowym-starym liderem w meczu z Radunią okazał się kapitan Szymon Krocz, który dwukrotnie pokonywał Kacpra Tułowieckiego i z pewnością będzie chciał zaznaczyć swój powrót również w premierowym występie przed własnymi kibicami.

ŚLĄSK II WROCŁAW PRZY OPOROWSKIEJ OD POŁOWY LISTOPADA:

  • 28.11.2021 Śląsk II 1-2 Pogoń Siedlce
  • 12.03.2022 Śląsk II 0-4 Garbarnia Kraków
  • 26.03.2022 Śląsk II 1-2 Chojniczanka Chojnice
  • 10.04.2022 Śląsk II 0-1 Wigry Suwałki
  • 22.04.2022 Śląsk II 1-2 Stal Rzeszów
  • 01.05.2022 Śląsk II 3-0 Wisła Puławy
  • 14.05.2022 Śląsk II 1-1 Ruch Chorzów

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.