REZERWY: Oporowska naznaczona karnymi

REZERWY: Oporowska naznaczona karnymi

fot.:

Piątkowe spotkanie Śląska II Wrocław było podobne do poprzednich nie tylko ze względu na kolejną porażkę Arkadiusza Batora, ale przedłużyło również zaskakującą serię przed własną publicznością. Jeśli chcesz zobaczyć rzut karny w II lidze, koniecznie wybierz się na Oporowską. Zapraszamy na tekst w ramach #EchaMeczu.



 

Od października Śląska II prowadziło dwóch różnych trenerów, zmieniała się wartość drużyny, piłkarze, a także renoma rywali przyjeżdżających do Wrocławia. To co pozostaje niezmienne, to seria rzutów karnych dyktowanych przy Oporowskiej z zaskakującą regularnością. Choć trudno w to uwierzyć, ostatni mecz bez jedenastki na stadionie drugiego zespołu Śląska rozegrano 2 października, gdy w nomen omen 11. kolejce II ligi padł bezbramkowy remis z Sokołem Ostróda. W kolejnych miesiącach rzuty karne w domowych meczach wrocławian dyktowano zawsze, sam fakt wskazania na wapno wcale nie pozwalał jednak przedwcześnie cieszyć się ze zdobytej bramki. O tej prostej piłkarskiej prawdzie w piątek przypomniała sobie również Stal Rzeszów.

NIC NOWEGO

Zawodnicy lidera II ligi przy Oporowskiej już od 4. minuty musieli grać w osłabieniu po czerwonej kartce za przerwanie ręką korzystnej akcji Śląska II dla Pawła Oleksego, jednak nieco ponad kwadrans później mieli okazję, by objąć prowadzenie. Rozpędzonego Andreję Prokicia we własnej szesnastce faulował Szymon Michalski, a do piłki podszedł Piotr Głowacki. Intencje kapitana gości wyczuł Józef Burta, który doskonale interweniował nogami, sęk w tym, że jeszcze przed końcem pierwszej połowy faworyt jednak objął prowadzenie we Wrocławiu i ostatecznie wygrał 2:1. Wyratowanie się przed domową jedenastką dla Śląska II to nic nowego, jesienią paradami w takich sytuacjach w meczach z Radunią Stężyca (2:5) czy Pogonią Siedlce (1:2) popisywał się już Maksymilian Boruc. Były też oczywiście spotkania z karnymi wykorzystywanymi przez wrocławian, w czym przoduje Sebastian Bergier, a niecodzienna seria przy Oporowskiej trwa w najlepsze, to już osiem meczów z rzędu!

TERMINARZ BEZ OPTYMIZMU

O tym, że w ligowych spotkaniach z udziałem rezerw zielono-biało-czerwonych generalnie nie brakuje jedenastek w ostatnim czasie więcej pisaliśmy TUTAJ. Mecze Śląska II pod wodzą Arkadiusza Batora czy wcześniej Krzysztofa Wołczka dostarczają niemałych wrażeń i zwrotów akcji, w obecnej sytuacji najbardziej przydałyby się jednak punkty. Piątkowe spotkanie ze Stalą było już siódmym z rzędu meczem bez zwycięstwa, w tym czasie bilans zespołu z Oporowskiej wzbogacił się o zaledwie punkt. Przewaga drugiej drużyny wrocławian zmalała do pięciu punktów, a optymizmem nie napawa również terminarz, który już w zaplanowanej na środę 30. kolejce zafunduje wyjazd do rozpędzającej się Raduni Stężyca. Bez większej koncentracji we własnym polu karnym, która mogłaby pozwolić wyeliminować przynajmniej domowe jedenastki dla gości, przetrwanie na szczeblu centralnym jawi się jako niemałe wyzwanie.

SERIA Z RZUTEM KARNYM NA STADIONIE ŚLĄSKA II WROCŁAW:

  • 17.10.2021 Śląsk II 2-5 Radunia Sebastian Deja 21' (obroniony)
  • 30.10.2021 Śląsk II 3-0 Znicz Sebastian Bergier 64' (strzelony)
  • 13.11.2021 Śląsk II 3-0 Olimpia Sebastian Bergier 58' (strzelony)
  • 28.11.2021 Śląsk II 1-2 Pogoń Siedlce Maciej Górski 22' (obroniony)
  • 12.03.2022 Śląsk II 0-4 Garbarnia Michal Klec 38', 54' (strzelone)
  • 26.03.2022 Śląsk II 1-2 Chojniczanka Sebastian Bergier 37' (strzelony)
  • 10.04.2022 Śląsk II 0-1 Wigry Mateusz Lewandowski 38' (strzelony)
  • 22.04.2022 Śląsk II 1-2 Stal Piotr Głowacki 22' (obroniony)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.