Rezerwy Śląska walczą o I ligę. Zapowiedź meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała
fot.: Miłosz Ślusarenko
Dla zespołu Śląska II Wrocław sezon nie zakończył się po 34 kolejkach. Trójkolorowi zajęli 5. miejsce w tabeli i zagrają w półfinale baraży o awans do I ligi. Rywalem podopiecznych Michała Hetela będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Co warto wiedzieć przed tym meczem?
Tego jeszcze w historii nie było, by rezerwy któregoś klubu znalazły się w barażach o awans do I ligi. Ta sztuka udała się Śląskowi II Wrocław, który zajął 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 55 punktów. Teraz w półfinale baraży Trójkolorowi zagrają z Podbeskidziem Bielsko-Biała, najlepiej punktującą drużyną w rundzie wiosennej (33 oczka w 15 kolejkach).
Górale w ostatniej kolejce pokonali na własnym stadionie Podhale Nowy Targ 2:1, zapewniając sobie 4. pozycję w II lidze. Podopieczni trenera Włodarskiego mają za sobą serię siedmiu meczów bez porażki (w tym aż sześciu zwycięstw). Z kolei Wrocławianie w zeszły weekend mieli wolne. W 34. kolejce mieli oni zmierzyć się z GKS-em Jastrzębie, ale zespół ten wycofał się w marcu z rozgrywek i spotkanie to zostało rozstrzygnięte jako walkower.
- Śląsk jest rewelacją tych rozgrywek. Nikt przed sezonem nie spodziewał się, że będą grać w barażach. Wyglądają naprawdę dobrze i zapowiada się fajne widowisko
- chwali rezerwy WKS-u szkoleniowiec Podbeskidzia.
W sezonie zasadniczym w dwumeczu pomiędzy obiema drużynami lepiej wypadli piłkarze z Bielska-Białej. Co prawda na własnym stadionie bezbramkowo zremisowali ze Śląskiem II, ale przy Oporowskiej rozgromili Wojskowych aż 5:0.
Wtorkowe starcie pomiędzy rezerwami a Podbeskidziem zaplanowano na wczesną godzinę 13:00, ale warto o tej porze śledzić mecz, choćby za sprawą faktu, że zmierzą się ze sobą dwie drużyny, które są w czołówce ligi pod względem ofensywy. Podopieczni Michała Hetela w 34 meczach zdobyli 65 bramek, a czerwono-biało-niebiescy 64 razy trafiali do siatki rywali. Wrocławianie na pewno będą musieli uważać na Lucjana Klisiewicza, najskuteczniejszego gracza Podbeskidzia (13 goli). Z kolei po stronie rezerw najwięcej trafień zaliczyli Paweł Kosmalski oraz Wiktor Niewiarowski (po 9).
- Cieszymy się, że kolejny raz możemy zagrać o coś, czyli finał baraży o I ligę. Jesteśmy gotowi, boisko wszystko zweryfikuje.
- mówi nam Michał Hetel, pytany o emocje przed meczem.
W drugim półfinale baraży Olimpia Grudziądz zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz, w której barwach gra wypożyczony ze Śląska Aleksander Wołczek.
Arbitrem głównym wtorkowego spotkanie będzie Łukasz Kuźma, który w tym sezonie sędziował m.in. Superpuchar Polski oraz mecze Ekstraklasy. Na linii pomagać mu będą Piotr Podbielski i Bartosz Tomaszuk, na sędziego technicznego wyznaczono Aleksandra Kozieła, natomiast za obsługę systemu VAR będą odpowiadać Tomasz Musiał i Damian Gawęcki.
Na naszej stronie będziecie mogli śledzić relację tekstową z tego spotkania, którą znajdziecie POD TYM LINKIEM.
