REZERWY: Wejść na zwycięską ścieżkę (ZAPOWIEDŹ)

REZERWY: Wejść na zwycięską ścieżkę (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Inauguracyjne spotkanie nowego sezonu rezerwy mogą traktować w kategoriach drobnego zawodu. Mimo kilku wzmocnień z pierwszej drużyny, wrocławianie nie byli w stanie zdominować przeciętnego Hutnika Kraków, a remis wywalczyli dopiero w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. W niedzielę o godzinie 17:00 w Siedlcach pojawi się pierwsza szansa na zapomnienie o przeciętnym początku i wejście na zwycięską ścieżkę.



 

Najbliższy rywal Śląska II Wrocław w swoim pierwszym starciu również odniósł remis. W spotkaniu z chorzowskim Ruchem Pogoń przegrywała od 19. minuty po golu Przemysława Szkatuły, lecz w 76. minucie Wiktor Preuss zdobył trafienie na wagę podziału punktów. Samo spotkanie było całkiem wyrównane, a siedlczanie mogą być zadowoleni ze zdobytego oczka na trudnym terenie.

Letnie wzmocnienia

Po ubiegłym sezonie zakończonym przez siedlczan na 13 miejscu, klub postanowił zbroić się na zbliżające się rozgrywki. W letnim okienku transferowym w Pogoni zakręcono kołem rotacji i sprowadzono aż 12 nowych zawodników. W klubie pojawiło się kilku młodych zawodników, ale także kilku doświadczonych ligowców. 

Najciekawszym nazwiskiem w gronie piłkarzy najbliższego rywala WKS-u jest Eduards Visnakovs. 31-letni Łotysz jest doskonale nam znany z polskich boisk, gdzie niegdyś reprezentował barwy Widzewa Łódź oraz Ruchu Chorzów. Warto zwrócić również uwagę na 19-letniego bramkarza - Bartosza Klebaniuka. Młody golkiper dopiero co został sprzedany do Pogoni Szczecin, lecz od razu po transferze definitywnym nastąpiło wypożyczenie zwrotne. 

Upokorzenie w Pucharze Polski

Siedlczanie rozpoczęli sezon od remisu z Ruchem Chorzów. Wydawałoby się, że wyjazdowy podział punktów na trudnym terenie jest nie najgorszym zwiastunem na kolejne mecze, lecz w środku tygodnia na Pogoń czekał mecz w Pucharze Polski. Do miasta, w którym stacjonują podopieczni Bartosza Tarachulskiego, przyjechała Olimpia Elbląg. Drużyna, która utrzymała się rzutem na taśmę, mając zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, gładko pokonała Pogoń. Siedlczanie przegrali aż 0:3 i przedwcześnie odpadli z pucharowych zmagań. 

Wyrównane widowisko

W ubiegłym sezonie Śląsk II Wrocław mierzył się z Pogonią Siedlce dwa razy. W rundzie jesiennej wrocławianie zwyciężyli na wyjeździe 2:1 po bramkach Sebastiana Bergiera i Pawła Kucharczyka, natomiast na wiosnę ulegli przy ulicy Oporowskiej odwrotnym stosunkiem bramek. W przegranym starciu honorowego gola dla Śląska zdobył Adrian Łyszczarz.

Patrząc na minione rozgrywki, powinniśmy spodziewać się wyrównanego starcia. Obie drużyny są dopiero w fazie budowy - w Pogoni nowi zawodnicy muszą się dotrzeć, na co potrzeba oczywiście czasu, z kolei Śląsk jest świeżo po zmianie trenera, więc ten czas na zrozumienie się również jest niezbędny. 

Pogoń Siedlce - Śląsk II Wrocław, niedziela, 8 sierpnia, godz. 17:00, Stadion ROSRRiT Siedlce

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.