Rozpad żelaznej jedenastki

W Śląsku szykuje się kadrowa rewolucja. Z reguły dzieje się tak po okresie rozczarowań. Ale nie we Wrocławiu. Piłkarze WKS-u dali klubowi największy sukces od 35 lat, klub pozwolił piłkarzom cieszyć się z życiowego osiągnięcia. Tymczasem część graczy chce odejść, inni mogą się czuć niepotrzebni.


 

Kelemen - Socha, Celeban, Pietrasiak, Pawelec, Sobota, Elsner, Dudek, Madej, Mila, Diaz. Czy to był najsilniejszy skład, na jaki Śląsk było stać w zeszłym sezonie? Zdania mogą być podzielone, ale jest naprawdę blisko. Czy to więc moja subiektywna jedenastka? Nie, to zestaw, który statystycznie w sezonie 2011/12 najczęściej grał w zielono-biało-czerwonych barwach. Do tych graczy zdążyliśmy się przyzwyczaić, to głównie te nazwiska będziemy kojarzyć z mistrzowskim rokiem. Nie zapominając o wielkim nieobecnym tego wyliczenia, Przemysławie Kaźmierczaku, który większą część jesieni rehabilitował się po operacji i wracał do formy.

Przy wariancie negatywnym we Wrocławiu możemy nie oglądać w kolejnych rozgrywkach aż siedmiu zawodników z żelaznej jedenastki. Jeden już wypadł –€“ wczoraj klub rozwiązał za porozumieniem kontrakt z Dariuszem Pietrasiakiem. Powody są znane. Za kilka tygodni umowy skończą się Piotrowi Celebanowi, Mariuszowi Pawelcowi, Sebastianowi Dudkowi i Łukaszowi Madejowi. Celik wybierze prawdopodobnie ofertę klubu z Bundesligi. O propozycjach dla jego kompana z obrony media tak się nie rozpisują, lecz Pawelec życzy sobie ponoć zbyt sporej gaży jak na możliwości (chęci) Śląska. Problemem Dudka są konkurencja i w mniejszym stopniu wiek, Madeja – relacje z trenerem. Choć według ostatnich doniesień na pieńku z Orestem Lenczykiem ma nie tylko skrzydłowy. Czy to będzie także powodem innych ruchów transferowych z klubu?

Była kilka miesięcy temu afera między szkoleniowcem a Cristianem Diazem. Ponoć Argentyńczyk też mógłby odejść, ale zainteresowanie jego osobą ze strony kilku rozpoznawalnych zespołów to raczej sztuczki jego menedżera. Co innego Marian Kelemen. Ten bramkarz ma papiery na granie i wiedzą już o tym nie tylko w Polsce.

Do jedenastki skonstruowanej według powyższych kryteriów nie mieli szans załapać się Patrik Mraz i Dalibor Stevanović, którzy do Wrocławia trafili dopiero w zimie. Inna sprawa, że wiosną obaj grali mało. Lepiej rokuje Słowak. Raz – w trzech ostatnich meczach zagrał w końcu poprawnie, dwa – w obronie konkurencja coraz mniejsza. Zobaczymy, czy inny lewy obrońca, Amir Spahić, podejmie rękawice. Nie zapominajmy, że Bośniak też miewał zgrzyty z Lenczykiem. Obrazu dopełnia spodziewana rezygnacja z usług Krzysztofa Wołczka i prawdopodobna emerytura Dariusza Sztylki. O emocje i dalsze dyskusje zadbała ponadto Komisja Ligi Ekstraklasy SA, która na pięć spotkań ligowych zdyskwalifikowała Sebastiana Milę, Łukasza Gikiewicza, Rafała Gikiewicza, Patrika Mraza, Mariusza Pawelca i Dalibora Stevanovicia. Kim będziemy grać?

Autor korzystał ze statystyk dostępnych w serwisie 90minut.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.