Rozstrzygnięcia w grupie A (DZIEŃ NA EURO)

Rozstrzygnięcia w grupie A (DZIEŃ NA EURO)

fot.: UEFA

Kolejny dzień zmagań na Euro 2020 za nami i po raz kolejny Włosi mogą świętować. Squadra Azzurra po skromnym zwycięstwie nad Walią zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie, zdobywając komplet punktów. Przed nami ostatnia kolejka fazy grupowej i najbliższe dni zapowiadają się nadzwyczaj emocjonująco.



 

3. kolejka fazy grupowej - 20 czerwca:


GRUPA A: Włochy 1:0 Walia


39’ Pessina


Patrząc na sam wynik, ktoś powie, że wróciła stara, przewidywalna i pragmatyczna Italia ze swoim catenacio. Nic bardziej mylnego. Włosi stoczyli prawdziwy bój z Walijczykami i zwycięstwo musieli sobie wyszarpać. Na ich szczęście decydująca bramka padła już w pierwszej połowie za sprawą Matteo Pessiny po asyście powracającego po kontuzji Marco Verattiego. Na tym jednak mecz się nie skończył, gdyż podopieczni Roberto Manciniego nieustannie napierali na bramkę Warda. Mimo iż szkoleniowiec gospodarzy wypuścił do gry kilku zawodników rezerwowych, to różnica w jakości była ledwo zauważalna. Po spokojnym meczu Włosi wygrywają grupę A i czekają na pozostałe rozstrzygnięcia, które wyłonią rywala w 18 finału.


GRUPA A: Szwajcaria 3:1 Turcja


6’ Seferović, 26’, 68’ Shaqiri – 62’ Kahveci


Czarny koń odprawiony z kwitkiem. Reprezentację Turcji można określić największym rozczarowaniem turnieju, biorąc pod uwagę oczekiwania, jakie były przed nimi postawione. W ich grze nie zagrało zupełnie nic, liderzy jak Yilmaz, Calhanoglu czy Demiral zawiedli na całej linii a kolektyw, który znaliśmy i podziwialiśmy w eliminacjach, odszedł w zapomnienie. Helweci męczyli się z Walią i byli bez szans w starciu z Włochami, jednak mecz z kadrą trenera Gunesa był dla nich spacerkiem. Wrócił stary, dobry Shaquiri, który gdy jest w formie, dodaje 20-30% do jakości swojej drużynie. Do tego trzeba podkreślić fenomenalny występ Zubera, który zaliczył hattrick asyst. Dzięki temu wynikowi Szwajcarzy zajmują 3. miejsce w grupie i na 95% wychodzą z grupy.


3. kolejka fazy grupowej - 21 czerwca:


GRUPA C: Macedonia Północna – Holandia (18:00; AMSTERDAM)


Zespół z Bałkanów jest bliski pożegnania się z turniejem, gdyż nawet wygrana z Oranje nie daje im 3. miejsca w grupie C. Pandev i spółka walczyli, jak potrafili z Ukrainą i Austrią, aby ten turniej wyglądał dla nich inaczej, jednak zabrakło im jakości, aby myśleć o czymś więcej niż tylko faza grupowa. Holendrzy po dwóch zwycięstwach zdominowali grupę i w ostatnim meczu fazy grupowej na swoim stadionie chcą postawić kropkę nad i. Podopieczni Franka De Boera powinni odnieść stosunkowo łatwe zwycięstwo.


GRUPA C: Ukraina – Austria (18:00, BUKARESZT)


Mecz o rozstawienie. Obie drużyny są pewne wyjścia z grupy i jedyną stawką tego meczu będzie rozstawienie w 1/8 finału. Zarówno Ukraina, jak i Austria stanęły na wysokości zadania, pokonując najsłabszego rywala w swojej grupie oraz napsuli trochę krwi faworyzowanym Holendrom. Nie można wskazać tutaj jednoznacznego faworyta, więc wydawałoby się, że wynikiem sprawiedliwym będzie remis. Trudno jednak wyobrazić sobie takie odpuszczenie tego spotkania przez obie ekipy i mimo iż stawka jest niewielka, to chcemy zobaczyć dobry futbol na solidnym europejskim poziomie.


GRUPA B: Finlandia – Belgia (21:00, ST. PETERSBURG)


Finowie są o krok od historycznego wyniku, jakim będzie wyjście z grupy na Euro. Choć zwycięstwo z Danią, które dało im trzy punkty, miało dość gorzki smak przez wiadome okoliczności, to faktem jest, iż Finowie otarli się o miano turniejowej niespodzianki, gdyż remis z Rosją był w zasięgu ręki. Suomi są w komfortowej sytuacji, gdyż nawet w przypadku zwycięstwa Danii, mają lepszy bilans bezpośrednich spotkań i 3. miejsce jest dla nich pewne. Belgowie z kolei podobnie jak Holendrzy w grupie B i Włosi w grupie A zdominowali całkowicie solidną grupę i dzisiejszym prawdopodobnym zwycięstwem przypieczętują awans do 1/8 finału i pierwsze miejsce w grupie.

GRUPA B: Rosja – Dania (21:00, KOPENHAGA)


Duńczycy chcą pożegnać się z honorem, a Rosjanie chcą utrzymać drugie miejsce w tabeli i być lepiej rozstawieni w 1/8 finału. Ciężko rozmawiać o reprezentacji Danii na tym turnieju zapominając o tragicznych wydarzeniach z udziałem Eriksena. Szok i emocje, jakie targają zawodnikami, są niewyobrażalne i ciężko winić ich za nie najlepszą postawę na Euro 2020. Rosjanie z kolei spisują się poniżej oczekiwań i choć wykonują plan minimum to ciężko wyobrazić sobie tę drużynę dalej niż w 1/8 finału. Bardzo przeciętny i szczęśliwe wygrany mecz z Finlandią oraz druzgocąca porażka z Belgami to obraz nijakości, jaką prezentuje drużyna Stanisława Czerczesowa. Mecz z Danią to szansa na zatarcie złego wrażenia i pokazanie pełnej siły Sbornej.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.