Sąd nad trenerem [AKTUALIZACJA]
W internecie huczy od plotek na temat zmiany na stanowisku trenera Śląska. Romuald Szukiełowicz według różnych wersji ma zostać zwolniony jeszcze dziś, w poniedziałek lub po wtorkowym meczu z Piastem. Klub oficjalnie zaprzecza i twierdzi, że do Gliwic pojedzie dotychczasowy szkoleniowiec. Przegląd Sportowy podaje, że szef rady nadzorczej klubu, Włodzimierz Patalas, dopiero jutro wróci z urlopu. Wtedy mają zapaść decyzje.
- Pan Szukiełowicz dostał wszystko czego oczekiwał, tymczasem drużyna gra fatalnie. Myślałem, że wejdziemy jeszcze do górnej ósemki, a tu trzeba się zwyczajnie ratować. Miała być nowa jakość, ale jej nie widać. Niech trener odpowie, gdzie ona jest - mówi Patalas.
Na trenerskiej giełdzie pojawiają się nazwiska Jana Kociana (niedawno w Ruchu Chorzów i Pogoni Szczecin), Mariusza Rumaka (Lech Poznań oraz Zawisza Bydgoszcz), Dariusza Wdowczyka (Pogoń), a nawet "opcja hiszpańska".
Póki co piłkarze zrezygnowali z pojawienia się na dzisiejszym meczu koszykówki Śląska z Anwilem Włocławek, zaś ich wyjazd do Gliwic został przesunięty na dzień meczu.
Portal Sport.pl cytuje tymczasem rzecznika prasowego klubu, Krzysztofa Świercza, według którego żadna zmiana na razie nie jest szykowana.
- Trener Szukiełowicz nadal jest szkoleniowcem Śląska i poprowadzi zespół w najbliższym meczu z Piastem Gliwice.
W historii Śląska tylko dwukrotnie w sezonie było aż 4 trenerów: w ekstraklasie 1995/96 (Bogusław Wilk, Romuald Szukiełowicz, Waldemar Prusik i Jan Caliński) oraz w II lidze 1997/98 (Jerzy Kasalik, Jan Caliński, Edward Żugaj i Aleksander Papiewski).