Samolotem po zwycięstwo

Niewiele osób wierzyło, że Śląsk zatrzyma rozpędzoną Białą Gwiazdę, a jednak – udało się. Teraz wrocławianie zmierzą się w Warszawie z „Polonią”, która w ciągu ostatnich czterech spotkań zdobyła komplet 12-u punktów. Zapowiada się zatem bardzo ciężkie spotkanie.


 

Nasza liga jaka jest – każdy widzi. Jeszcze 4 kolejki temu (kiedy „Polonię” objął Jacek Zieliński) drużyna ze stadionu przy ul. Konwiktorskiej była skazywana na zażartą walkę o utrzymanie w Ekstraklasie. Teraz sytuacja jest zupełnie inna – warszawscy piłkarze zajmują 4-tą pozycję w tabeli tracąc do podium zaledwie 2 punkty. Bardzo dobra seria jest spowodowana ponownym zatrudnieniem Jacka Zielińskiego, który został już kiedyś zwolniony przez kontrowersyjnego prezesa „Czarnych Koszul” – Józefa Wojciechowskiego. Wcześniej – pod wodzą holenderskiego szkoleniowca – Theo Bosa piłkarze ze stolicy nie potrafili wiosną zdobyć gola. A od czasu powrotu Zielińskiego – w czterech meczach zdobyli 10 goli.


Na papierze wygląda na to, że będzie ciężko – zwłaszcza, że Śląsk stracił do końca sezonu Przemka Kaźmierczaka i Łukasza Gikiewicza. Do treningów powrócili za to Ljubisa Vukelja i Remigiusz Jezierski, poza tym wszyscy znamy trenera Lenczyka i wiemy, że lubi on zaskakiwać, może od pierwszej minuty wystąpi ktoś, kogo zupełnie się nie spodziewamy w pierwszym składzie? Dowiemy się już w sobotę o 19:15, a teraz pozostaje nam tylko oczekiwać na to, co będzie się działo przy Konwiktorskiej. Piłkarze Śląska na mecz udadzą się w dniu rozegrania spotkania - polecą samolotem.


Na pewno szykują się duże emocje, bo Śląsk trenera Lenczyka ma charakter i nie odpuszcza (p. mecz z Widzewem), oraz nawet jeśli broni się heroicznie całą drużyną (p. mecz z Wisłą) to potrafi wygrać, mimo, że był skazywany na pewną porażkę. Relacja na żywo oczywiście na www.slasknet.com

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.