Słaby remis młodzieży

Mecz Młodej Ekstraklasy nie dostarczył wielu emocji kibicom zgromadzonym na trybunach stadionu przy ulicy Oporowskiej. Wrażeń estetycznych zabrakło, a samo spotkanie może posłużyć za argument osobom, które krytykują poziom i sens tych rozgrywek młodzieżowych. Bezbramkowy remis był zasłużonym wynikiem – z przebiegu meczu można śmiało powiedzieć, że żadna z drużyn nie zasłużyła na trzy punkty. W pierwszej połowie zabrakło obu drużynom przede wszystkim dokładności. Z tego brały się głupie faule, beznadziejnie rozgrywane akcje, jeszcze gorsze ich wykończenie – szkoleniowcy obu drużyn nie mogli być zadowoleni z poczynań własnych piłkarzy. Sytuacje, które zagrażały bramce Gikiewicza lub Solińskiego można policzyć na palcach jednej ręki – Michalski i Staszewski uderzali niecelnie, a jedyna ciekawa akcja gości to strzał jednego z zawodników Ruchu, który po rykoszecie odbił się od poprzeczki.
Druga połowa wcale nie była lepsza, ale wpływ na to mogła już mieć potężna ulewa, która przeszła nad Wrocławiem i jakby odebrała ochotę do gry młodym zawodnikom. Ruch może nie przeważał, ale z pewnością stwarzał sobie lepsze sytuacje, gdy Śląskowi brakowało dokładności na połowie rywala. Stanisławski był najbliżej zdobycia bramki – piłka po jego uderzeniu głową z 51. minuty odbiła się od słupka i na szczęście nie wpadła do siatki gospodarzy. Aktywny w niebieskich barwach był zwłaszcza Olszar, lecz jak już trafił do siatki, sędzia odgwizdał spalonego. Końcowe minuty to ataki przyjezdnych, Śląsk nie był w stanie skonstruować żadnej akcji, ani nawet wyprowadzić piłki z własnej połowy. Sędzia kończąc to spotkanie oddał przysługę zawodnikom i kibicom, którzy tego dnia nie zobaczyli widowiska na miarę zaplecza drużyn Ekstraklasy.
Ciekawostką jest to, że w Ruchu Chorzów całą drugą połowę rozegrał Jan Wleciałowski, syn asystenta Oresta Lenczyka, Marka Wleciałowskiego.
Śląsk Wrocław 0-0 Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław (ME): R. Gikiewicz - Repski (71 Kubiak), Szuszkiewicz, Nowiński, Abramowicz - Dudu (67 Cieślak), Garyga, Michalski, Skrzypczak - Nowak, Staszewski
Ruch Chorzów (ME): Soliński - Burliga, Kanarek, Kucharski, Korzeniowski, Smektała (56 Kotus), Włodyka, Starzyński, Szubert (46 Stanisławski), Olszar (82 Śmiałkowski), Ułasowicz (46 Wleciałowski)
Sędzia: Marek Opaliński
Widzów: 200