Śląsk demoluje mistrzów świata!

Piłkarze Śląska Wrocław zdeklasowali w sparingowym meczu klubowego mistrza świata sprzed 17 lat, Crvena zvezde Belgrad aż 4:0.Taki wynik musi sprawiać wrażenie. Ostatni raz obecnym wicemistrzom Serbii porażka w tych rozmiarach przytrafiła się 4 lata temu. Ich pogromca był Zenit St.Petersburg - tegoroczny zdobywca Pucharu UEFA.
Co najciekawsze zwycięstwo wrocławian było w pełni zasłużone. W pierwszej połowie podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza czuli się znakomicie na grząskiej murawie. Zmora defensywy Crvenej zvezdy był Vuk Sotirović – prywatnie kibic… Partizana. Już w 6. minucie po przepięknej solowej akcji oddal strzał, po którym piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Zaledwie 8 minut później serbski napastnik pokazał, ze ma prawdziwy instynkt strzelecki dobijając strzał Piotra Celebana.
Serbowie tylko raz w całym meczu poważnie zagrozili Śląskowi. W 17. minucie Subašić trafił jednak w słupek. Poza tym polski zespól kontrolował sytuacje, raz po raz próbując kontratakować.
Usprawiedliwienia próbował szukać reprezentant Polski grający w Crvenej zvezdzie, Grzegorz Bronowicki. - Jesteśmy na innym etapie przygotowań. Boisko po ulewnym deszczu tez nam nie sprzyjało. Ale mimo to taki wynik nie miał prawa nam się przytrafić.
Po zmianie stron nadal dominował Śląsk, a kolejne bramki zdobył najskuteczniejszy zawodnik drużyny w minionym sezonie, Przemysław Łudziński. Pierwsza z karnego podyktowanego za faul Devicia na nim samym, a druga po półgórnym, mierzonym strzale z dystansu.
Filip Podolski
Śląsk:
Olszewski – Celeban, Wójcik, Čap, Pawelec – M.Gancarczyk, Górski, Socha, Ostrowski – Sobociński, Sotirović
2. połowa: W. Kaczmarek – Socha (70. Celeban), Tworek, Pawelec (70. Pokorny), Wołczek – Szydziak, Tymiński, Ulatowski, J. Gancarczyk – Łudziński, Szewczuk
Crvena Zvezda:
Radivojević - Marković (Nikolić), Tomović (Jaković), Gaj (Dević), Bronowicki (Jokić), Dijakite (Trajković), Vukobratović, Milijaš (Burzanović), Maksimović (Some), Koroman (Perović), Subašić (Edgar)