Śląsk jedzie do Stolicy

W sobotę w ramach 11. kolejki II ligi zespół Śląska zmierzy się w Warszawie z Polonią. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:30 (pierwotnie pojedynek miał rozpocząć się o godzinie 17:00, ale klub ze Stolicy kilka tygodni temu zdecydował o zmianie terminu). Drużyna WKS-u z Wrocławia wyjechała już w piątek rano, by zawodnicy mogli wypocząć po trudach podróży i w pełni sił przystąpić do walki o kolejne ligowe punkty.


 

Piłkarze Śląska do Warszawy pojechali podbudowani po ostatnim zwycięstwie z Górnikiem Polkowice. Wrocławianie wreszcie wywalczyli komplet punktów i o to samo chcą postarać się w spotkaniu z Polonią. Wywiezienie z Konwiktorskiej trzech oczek nie będzie jednak łatwe. Aby odpowiednio przygotować się do tego spotkania zespół WKS-u już w piątek udał się w drogę do Stolicy. Trener Lubos Kubik, który dostał zapewnienie nowych władz, że będzie mógł pracować do końca rundy jesiennej, wraz z zawodnikami przenocuje w ośrodku w Rembertowie. Na boisku w Konstancinie przeprowadzony zostanie trening.
Zespół Polonii jeszcze z zeszłym sezonie występował na boiskach ekstraklasy. Po spadku w klubie nastąpiła olbrzymia rotacja w kadrze. Z klubem z Konwiktorskiej pożegnali się między innymi: Dariusz Dźwigała, Igor Gołaszewski, Grzegorz Kmiecik, Jacek Kowalczyk, Piotr Stokowiec, Maciej Terlecki, Mateusz Żytko. Na ich miejsce sprowadzono graczy w większości o mniej znanych nazwiskach, jednak do Warszawy przybyło także kilku futbolistów dobrze znanym kibicom: Konrad Gołoś (Wisła Kraków), Kamil Kuzera (Widzew Łódź), Sebastian Olszar (Górnik Zabrze). Poloniści przystąpili do rozgrywek drugiej ligi z karą minus 6 punktów za nieprawidłowości licencyjne. Choć podopieczni trenera Jerzegi Engela juniora rozpoczęli sezon od wygranej na wyjeździe z Kmitą Zabierzów, w kolejnych meczach nie było już tak różowo. Na kolejne zwycięstwo fani Czarnych Koszul musieli czekać aż do 6. kolejki, kiedy to Poloniści pokonali 2:0 Podbeskidzie. Jak dotychczas warszawianie po końcowym gwizdku mogli cieszyć się ze zwycięstw tylko w tych dwóch pojedynkach. Polonia z 3 punktami na koncie zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i jeśli gracze szybko nie poprawią stylu swojej gry, to o opuszczenie strefy spadkowej może być ciężko. Wrocławianie dotychczas słabo grają na wyjazdach, wygrali tylko raz – na inaugurację w Legnicy. Czy w sobotni wieczór po ostatnim gwizdku sędziego Jacka Walczyńskiego z Lublina piłkarze Śląska lnów będą mogli cieszyć się z kompletu punktów?

źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.