Śląsk kontra outsiderzy
Po raz 68. Śląsk zmierzy się z drużyną zamykającą tabelę ekstraklasy. Tylko 4 z tych meczów wrocławianie przegrali u siebie. WKS strzelił outsiderom już 98 bramek. W 1985 r. grał także z będącym czerwoną latarnią ligi Zagłębiem Lubin i wygrał na wyjeździe aż 3:0. Dość szybko, bo już w 4. kolejce debiutanckiego sezonu, przyszło „Wojskowym” po raz pierwszy zagrać z najsłabszą ekipą w klasyfikacji. Był nią Ruch Chorzów, który zwyciężył przy Oporowskiej po golu Eugeniusza Fabera (1:0). W sumie chorzowianie aż sześciokrotnie przed pojedynkiem z wrocławianami znajdowali się na samym dnie i... 4 razy je opuszczali. W latach 1968 i 2002 wystarczył im do tego podział punktów u siebie (po 2:2), w 1979 r. wygrali we Wrocławiu jako urzędujący mistrz Polski (2:0), a 2 lata później na własnym stadionie (3:0) wykorzystali wyjazdową niemoc Śląska (9 ligowych spotkań bez gola).
Tylko w 2001 r. WKS wygrał z ostatnim w tabeli Ruchem (3:2), ale i wówczas musiał drżeć o wynik mimo trzybramkowego prowadzenia. Wszystkie te konfrontacje rozegrano w rundzie jesiennej. Prócz chorzowian tylko Olimpia Poznań (aż 4:0 jesienią 1992) i Wisła Płock (1:0 wiosną 2001) potrafiły wygrać przy Oporowskiej jako outsiderzy.
Taki rywal czeka nasz zespół w każdych rozgrywkach w najwyższej klasie rozgrywkowej. W sezonie 1984/85 było ich aż 4, a Śląsk zdobył wówczas zaledwie punkt po szczęśliwym remisie u siebie z Pogonią Szczecin (2:2) przegrywając w Lublinie z Motorem (2:4), na stadionie Łódzkiego Klubu Sportowego (0:1) oraz w Krakowie z Wisłą (0:1). W podzielonej na grupy lidze edycji 2001/02 również czterokrotnie WKS mierzył się z ostatnią ekipą, za każdym razem na wyjeździe.
Zagłębie Lubin przed meczem z wrocławianami było ostatnie w swoim premierowym sezonie w elicie, przed 24 laty. Podopieczni Henryka Apostela wygrali wówczas po bramkach Andrzeja Rudego, Dariusza Marciniaka i Ryszarda Tarasiewicza (3:0). Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Śląska nad czerwoną latarnią I ligi w rundzie jesiennej, a równie wysoko „Wojskowi” potrafili na terenie outsidera wygrać jeszcze w Lublinie (wiosna `87) i w Dębicy z Iglopolem (wiosna `92). Najwyższe zwycięstwo odniesione zostało nad Zagłębiem Sosnowiec (7:0), a najwyższa porażka to wspomniana wyżej z Olimpia.
Bilans Śląska z outsiderami
Łącznie
28 20 19 98:77
We Wrocławiu
18 6 4 56:27
Jesienią
16 11 13 52:51
We Wrocławiu
12 2 3 30:18