Śląsk ME pokazał charakter!

Piłkarze Śląska Wrocław pokonali w Gliwicach młodą drużynę Piasta 3:2. Pierwsi na prowadzenie wyszli zadownicy z Gliwic. Łukasz Cetera pokonał w 53 minucie Dąbrowskiego. Chwilę póżniej było już 2:0 po trafieniu Iwana. Wrocławianie jednak się nie poddali i kontaktową bramkę zdobył z rzutu karnego Mariusz Baranowski. Chwilę poźniej za sprawą Jakuba Więzika było już 2:2. Zwycięskiego gola dla Śląska zdobył Filip Barski


 

Od pierwszych minut spotkanie było bardzo wyrównane. Obydwa zespoły bały się odważnie zaatakować, przez to gra toczyła się głównie w środku pola. Pierwszy celny strzał oddał w 10 minucie Mariusz Baranowski. Jako pierwsi gola zdobyć mogli gospodarze.. Po prostopadłym podaniu z głębi pola Kaszowskiego sam na sam z Trojanem znalazł się Iwan, ale golkiper gości zdołał obronić uderzenie napastnika Piasta. Swojej szansy uderzeniami z daleka szukał jeszcze Sopel, ale jego strzały były niecelne. Wrocławianie dwukrotnie ładnie rozegrali piłkę w polu karnym gospodarzy, ale najpierw strzał Bilińskiego został zablokowany przez obrońce, a za drugim razem Szydziak zamiast uderzać próbował odgrywać do Bilińskiego i obrońcy Piasta wyjaśnili sytuację. Pierwsza część spotkania zakończyła się sprawiedliwym bezbramkowym remisem.

W przerwie meczy obydwaj trenerzy zmienili swoich bramkarzy. Za Szmatułę wszedł Kasprzik, a za Trojana Dąbrowski. Drugą część meczu fantastycznie rozpoczęli gospodarze. Wprowadzony w przerwie na boisko Podgórski dograł piłkę w pole karne Śląska i w zamieszaniu najlepiej zachował się Cetera i pewnym strzałem z kilku metrów pokonał Dąbrowskiego. Po chwili było już 2:0. Strzał jednego z zawodników Piasta obronił Dąbrowski, ale przy dobitce Iwana nie miał już nic do powiedzenia. Po stracie dwóch bramek zawodnicy z Gliwic cofnęli się do obrony, a podopieczni Andrzeja Ignasiaka rzucili się do ataku. W 73 minucie sędzia podyktował rzut karny za faul na Krzysztofie Kaczmarku. Jedenastkę pewnie wykorzystał Baranowski. Dzięki temu trafieniu wrocławianie dostali jeszcze silniejszy wiatr w żagle. Kilka minut później obrońcy nie upilnowali w polu karnym Więzika i napastnik Śląska z kilku metrów pokonał Kasprzika. Gospodarze nie zdołali się otrząsnąć po stracie drugiej bramki, a już golkiper Piasta po raz trzeci musiał wyciągać piłkę z siatki. Zwycięskiego gola zdobył obrońca Filip Barski. Do końca meczu Wrocławianie kontrolowali grę i po dramatycznym spotkaniu pokonali Piasta 3:2. Następny mecze podopieczni Andrzeja Ignasiak zagrają za tydzień z młoda drużyną Arki Gdynia.

Piast Gliwice ME – Śląsk Wrocław 2:3 (0:0)
Łukasz Cetera (53.), Daniel Iwan (63.) – Mariusz Baranowski (k.) (73.), Jakub Więzik (79.), Filip Barski (84.)
Piast Gliwice ME: Szmatuła (45' Kasprzik)– Sedlacek, Kaszowski (46' Podgórski), Blaszke, Winiarczyk, Koziołkiewicz (55' Mucha), Cetera, Lenartowski (66' Bukowski), Sopel, Maciejak (46' Pietroń), Iwan (69. Tomanek)
Śląsk Wrocław ME: Trojan (46. Dąbrowski) – Bąk, Barski, Frey, Abramowicz (46' Duraj), Góral (63' Jędrzejowski), Milczarek (67' Gul), Kaczmarek, Szydziak, Baranowski, Biliński (72. Więzik)
Żółte kartki: Iwan - Frey
Sędziował: Robert Marciniak (Kraków)
Widzów: 100

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.