Śląsk ME - Ślęza 4:1

Drużyna Młodej Ekstraklasy Śląska Wrocław pokonała w trwającym trzy tercje po 35 minut sparingu Ślęzę Wrocław 4:1 (2:0,4:0). Bramki dla Wrocławian zdobyli Jarosław Kaliciński, Mateusz Baranowski oraz, testowany pod kątem przydatności do pierwszej drużyny, Tarik Cerić (dwie). Bośniak, który na obóz do Słowenii nie pojechał tylko ze względu na problemy z wizą, zaprezentował się, na tle młodych kolegów i rywali, bardzo korzystnie. Honorowe trafienie dla Ślęzy uzyskał Andrzej Roman.


 

Początek spotkania przebiegał pod znakiem przewagi drużyny prowadzonej przez
Andrzeja Ignasiaka, czego rezultatem były dwie strzelone bramki. Pierwszą akcję spotkania przeprowadzili jednak piłkarze Ślęzy, ale Daniel Pałys uderzył bardzo niecelnie. Śląsk objął prowadzenie w 16 minucie, gdy dośrodkowanie z rzutu wolnego na bramkę zamienił Jarosław Kaliciński. Cztery minuty później, po rzucie rożnym wykonanym przez Marcina Bodnara, Tarik Cerić zdobył gola głową. Przy prowadzeniu Śląska 2:0, mecz wyrównał się, a obie strony stworzyły jeszcze kilka niegroźnych akcji. Druga tercja rozpoczęła się świetnie dla Śląska. Już w trzeciej minucie gry Paweł Trojan zagrał daleką piłkę do wybiegającego Mateusza Baranowskiego, a ten położył bramkarza rywali i płaskim strzałem skierował futbolówkę do siatki. Po rzucie wolnym dla Ślęzy, w 8 minucie tej tercji, Maciej Wyszyński główkował tuż nad poprzeczką bramki bronionej przez Trojana. W 12 minucie po prostopadłym podaniu Cerica, tuż przy rogu pola karnego faulowany był Mateusz Han. Dośrodkowanie z rzutu wolnego zostało wybite przez obrońców, ale już dwie minuty później w polu karnym został przewrócony Patryk Kozłowski i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Cerić i pewnie zamienił jedenastkę na bramkę. W tym momencie Śląsk prowadził już 4:0. W II i III tercji gra toczyła się głównie w środku pola, bez wielu składnych akcji. W pierwszych sekundach trzeciej części, Łukasz Borczyński był bliski zdobycia piątego gola dla Śląska, ale piłka minęła bramkę rywala. W 16 minucie padło honorowe trafienie dla Ślęzy. Andrzej Roman otrzymał prostopadłe podanie, po czym ograł obrońcę i po ziemi uderzył w długi róg pokonując bramkarza Śląska. Trzy minuty później drugiego gola dla Ślęzy mógł zdobyć napastnik tej drużyny, ale w sytuacji sam na sam z Konradem Ferencem okazał się gorszy od młodego golkipera. W ostatniej akcji meczu w podobny sposób świetną okazję ponownie zmarnował Borczyński.

W piątek zespół Młodej Ekstraklasy wyjedzie na obóz do Wołowa, a 19 lipca ponownie zagra sparing ze Ślęzą.


Śląsk ME Wrocław - Ślęza Wrocław 4:1 (2:0,4:0)
Kaliciński 16′, Cerić 20′ 70′, Baranowski 39′ - Roman 86′



Śląsk: I tercja: Trojan - Kwaśnikowski, Cerić, Ł.Kozłowski, Bodnar, Kaliciński, Milczarek, Brytan, K.Gancarczyk, Korkosz, Baranowski.

II tercja: Trojan (Ferenc 15′) - Kwaśnikowski, Ł.Kozłowski, Cerić (Rozworski 15′) , Suppan, Borczyński, Kumczyk, Wiraszka, Baranowski, P.Kozłowski, Han.

III tercja: Ferenc - Bąk, Mazur, Rozworski, Suppan, Kaliciński, Borczyński, Stec, Frey, Antosiewicz, Duraj.

Ślęza: Paukszt, Danek, Kamiński, Pruchnicki, Kątny, D.Pałys, Wierzbicki, Lewandowski, Brusiło, Roman, Rejner, Cebula, Krawczyk, M.Pałys, Gorczyński, Stokrocki, Wyszyński, Pyzłowski, Synowiec, Draczyński, Mikowski, Chruściel.

źródło: Delin/wlasne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.