Śląsk nie zarabia

Nowy kontrakt Ekstraklasy z Canal Plus sprawił, że ponad dwukrotnie wzrosły stawki dla drużyn, których mecze stacja pokazuje w bezpośrednich transmisjach. Obecnie każdy z zespołów, którego mecz jest pokazywany na żywo w Canalu Plus może się wzbogacić o ponad 150 tysięcy złotych. Niestety, póki co ani złotówki nie zarobił w ten sposób w tej rundzie wrocławski Śląsk.


 

Najczęściej rzecz jasna pokazywane są zespoły z góry tabeli. Przykładowo spotkania Wisły i Lecha były transmitowane w każdej kolejce. Coraz lepiej grający GKS Bełchatów zdołał zarobić już 600 tysięcy złotych, a to tylko początek, gdyż już 9 spotkań drużyny trenera Ulatowskiego jest przewidzianych jako relacja bezpośrednia. Wisła czy Lech szacunkowo na prawach telewizyjnych zarobią ok. 4 milionów złotych.

Na drugim biegunie znajdują się Śląsk, Zagłębie, Korona i Piast. Ani razu w tej rundzie transmisja z ich spotkań nie znalazła się w ramówce Canalu Plus. Zgodnie z najbliższym planem relacji, sytuacja ta nie zmieni się przynajmniej do 3 kwietnia.

Jednakże winnym takiego stanu rzeczy jest nie tylko przeciętna postawa wrocławskiego zespołu na początku rundy. Także rywale, z którymi borykali się podopieczni Ryszarda Tarasiewicza nie należeli do najatrakcyjniejszych. Jest więc pewne, że relacje ze starć Śląska z ligową czołówką zagoszczą w ramówce Canalu Plus. A może i w międzyczasie gra wrocławian dotrze się na tyle, że znajdzie on więcej uznania w oczach dyrektorów programowych stacji.

źródło: ekstraklasa.net

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.