Śląsk przed meczem z Hearts Edynburg
W środę piłkarze Śląska Wrocław zagrają ostatni mecz sparingowy, zaplanowany na zgrupowaniu w niemieckim Erfurcie. Piłkarze Ryszarda Tarasiewicza zmierzą się z niezłym rywalem – szkockim Hearts of Midlothian Edynburg. To zespół cieszący się w Szkocji niezłą renomą. W dorobku ekipy z Edynburga znajdują się między innymi cztery tytuły mistrzowskie, sześć krajowych pucharów i cztery Puchary Ligi. Zeszły sezon piłkarze Hearts zakończyli na trzecim miejscu, co dało im prawo gry w Lidze Europejskiej. Trenerem Hearts jest Węgier Csaba Laszlo. W składzie edynburskiej ekipy znajdują się dwaj Polacy. Adrian Mrowiec przeszedł do szkockiej ekipy latem ubiegłego roku, natomiast Dawid Kucharski trafił do Hearts przed paroma dniami, gdy wygasł jego kontrakt z Lechem Poznań. Obaj mają szansę zagrać w sparingu przeciwko Śląskowi.
W spotkaniu ze Szkotami być może zagrają piłkarze testowani przez Śląsk. Spore szanse na występ mają defensor Amir Spahić i pomocnik Blazej Vaščák, którzy od dłuższego czasu trenują z drużyną Ryszarda Tarasiewicza. Obaj zagrali już w barwach WKS-u (Spahić 2, a Vaščák 1 mecz). Spekuluje sie, że Bośniak ma duze szanse na pozostanie w klubie i być może jutrzejszym występem przypieczętuje swój kontrakt w Śląsku. Natomiast dużo trudniej określić sytuację Vaščáka.
Niewykluczone, że szkoleniowiec zielono-biało-czerwonych skorzysta z okazji i pośle w bój piłkarzy, którzy we wtorek dojechali na obóz. Chodzi o 27-letniego pomocnika Ady\\\'ego oraz 22-letniego lewego obrońcę Wellingtona. Bardziej prawdopodobny wydaje się być występ młodszego z graczy, bowiem w przeciwieństwie do swojego rodaka Brazylijczyk wział udział w dzisiejszych zajęciach z drużyną.