Śląsk - Ruch (zapowiedź)

Jako hit kolejki zapowiada się niedzielny mecz Śląska z Ruchem Chorzów, początek spotkania o godzinie 16. Obie drużyny mimo, że nie były stawiane w roli faworytów spisują się dotychczas rewelacyjnie. ''Niebiescy'' z sześciu rozegranych spotkań wygrali cztery, są na fali a w klubie zaczyna się mówić o powrocie do ekstraklasy. Ruch powstał w 1920 roku. Od samego początku swego istnienia grał w najwyższej klasie rozgrywkowej którą opuścił dopiero w 1988 roku, jednak nieobecnosc w ekstraklasie trwała tylko rok, a powrtót na salony ''Niebiecy'' zwieńczyli Mistrzostwem Polski. Jest to jeden z najbardziej utytuowanych klubów w Polsce, ma on na koncie czternaście Mistrzostw Polski, pięciokrotnie kończył ligę na drugiej pozycji a Puchar Polski trafiał w rece chorzowian trzykrotnie, jego zdobycie w sezonie 1995/1996 było ostatnim sukcesem tego zasłużonego klubu.
Oba klubu spotkały się do tej pory 56 razy, z czego tylko dwa mecze odbyły się na szczeblu drugoligowym. 17 razy górą był Śląsk, 22 razy Ruch, padło 17 remisów, bilans bramkowy wynosi 79-60 na korzyść chorzowian. Po raz ostatni obie jedenastki spotkały się w sezonie 2001/2002 kiedy to liga została bezsensownie podzielona na dwie grupy, a Śląsk po sezonie pożegnał szeregi ekstraklasy. Mecz w Chorzowie zakończył się remisem 2-2, a bramki dla WKS-u strzelili Krzysztof Szewczyk i Rafał Naskręt. Natomiast w rewanżu Śląsk wygrał 1-0 po bramce Jezierskiego.
W meczu nie zagra Krzysztof Wołczek, który doznał w Gdańsku kontuzji wiązadeł podkolanowych co wykluczyć go może z gry nawet na miesiąc. W pełni sprawności nie jest również Patryk Lipiński, przez co zestawienie obrony będzie niemałym problemem dla trenera. Najprawdopodobniej na tej pozycji zagra Krzysztof Ostrowski, który w ostatnim spotkaniu sparingowym zagrał własnie na boku obrony. Mało prawdopodobne jest aby Wołczka zastąpił Radosław Flejterski, który w meczu z Lechią słabo sobie radził z napastnikami przeciwnika. Tomasz Kosztowniak i Kamil Witkowski mają już zdjęte gipsy, jednak jeszcze nie nadają się do gry, dodatkowo kłopoty ze zdrowiem ma najlepszy strzelec drużyny Marek Kowal.
W Ruchu kontuzjowani są Mrózek i Rajman, podstawowa jedenastka chorzowian prawdopodobnie nie ulegnie zmianie w porównaniu do poprzednich spotkań.
Mecz na pewno dostarczy wielu emocji. Obie drużyny kapitalnie zaczęły sezon i będą grały o zwycięstwo. Na mecz dotrze spora grupa kibiców gosci. Na pewno odwiedzenie stadionu przy Oporowskiej w niedzielne popołudnie nie będzie czasem zmarnowanym.
źródło: własne