Śląsk wrócił do Polski
fot.: Paweł Kot
Po dziesięciu dniach zgrupowania w Chorwacji, zespół zielono-biało-czerwonych ponownie zameldował się we Wrocławiu. Do pierwszego oficjalnego meczu nowego sezonu pozostał dokładnie tydzień.
Zielono-biało-czerwoni przy Oporowskiej pojawili się w nocy ze środy na czwartek. Podróż powrotna ze zgrupowania nie należała do najłatwiejszych i została podzielona na kilka części. Najpierw czwarty zespół ekstraklasy autokarem pokonał drogę ze swojej bazy w miejscowości Sveti Martin na Muri do Zagrzebia, stamtąd samolotem dotarł do Frankfurtu i dopiero po przesiadce w Niemczech szczęśliwie dostał się do stolicy Dolnego Śląska. Najbliższe dni upłyną już tylko pod znakiem przygotowań do pierwszego meczu kwalifikacji europejskich pucharów.
"Po przyjeździe do Polski zawodnicy będą mieli dwa dni regeneracji, w sobotę będziemy mieli jedną jednostkę treningową na stadionie przy ulicy Oporowskiej, a w niedzielę planujemy pracować dwa razy – rano i po południu. W poniedziałek i we wtorek zajęcia taktyczne podporządkowane już starciu z Paide, w środę samolot do południa i wylot do Estonii, gdzie odbędziemy oficjalny trening na stadionie o godzinie 19:30"
- szczegółowo opisywał najbliższe plany swojego zespołu trener Jacek Magiera w rozmowie z klubową telewizją tuż przed wyjazdem z Chorwacji.
Intensywne zgrupowanie
Tegoroczny obóz przygotowawczy Śląska Wrocław trwał nieco ponad tydzień, jednak trudno odmówić mu intensywności. W ciągu dziesięciu dni zawodnicy trenera Jacka Magiery rozegrali cztery mecze towarzyskie, a w planie był jeszcze piąty, został jednak odwołany niemal w ostatniej chwili. W zgrupowaniu uczestniczyło aż 31 zawodników, w tym już sześciu, których udało się zakontraktować przed wylotem z Polski. Nie wszystkim jednak w Chorwacji dopisywało zdrowie, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ. O nowopozyskanych piłkarzach po obozie trudno też powiedzieć coś konkretnego (podsumowanie ich występów znajdziecie z kolei TUTAJ).
Sześć lat nieobecności
Śląsk już w przyszłym tygodniu wróci do europejskich pucharów po sześcioletniej przerwie. Dwumecz z estońskim Paide Linnameeskond zostanie rozegrany w ramach 1. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy, a pierwsze spotkanie z Estończykami zaplanowano na czwartek 8 lipca o godzinie 20:00 polskiego czasu w Parnawie. Rewanżowy mecz na Stadionie Wrocław rozpocznie się dokładnie tydzień później o 21:00, a o tym, w jaki sposób można nabywać wejściówki na rewanżowe spotkanie z Paide pisaliśmy TUTAJ. W razie wyeliminowania Estończyków, zespół trenera Magiery w kolejnej rundzie zagra ze zwycięzcą węgiersko-ormiańskiej pary Fehervar – Ararat Erywań.