SPARINGI: Nowi bez błysku i bez liczb
fot.: Krystyna Pączkowska / slaskwroclaw.pl
Przed wyjazdem na zgrupowanie Śląsk zakontraktował aż sześciu piłkarzy. Jacek Magiera miał komfort, o którym marzy każdy szkoleniowiec, nowopozyskani zawodnicy w Chorwacji nie byli jednak na pierwszym planie – żaden nie zanotował gola ani asysty.
Petr Schwarz, Kacper Radkowski, Javier Hyjek, Maksymilian Boruc, Victor Garcia oraz Diogo Verdasca dołączyli do Śląska w ciągu miesiąca od zakończenia sezonu 2020/2021 i wyjechali na dziesięciodniowe zgrupowanie zorganizowane przez klub w Chorwacji. Trenerowi Magierze zależało na wzmocnieniach jeszcze przed rozpoczęciem obozu, bo w sytuacji, gdy wrocławianie pierwszy oficjalny mecz po letniej przerwie rozegrają już 8 lipca, czas jest na wagę złota. Każdy, kto straciłby zagraniczne zgrupowanie, z góry ustawiłby się na straconej pozycji w kontekście dalszej części, miejmy nadzieję intensywnej, rundy jesiennej.
Uraz Schwarza, pech Boruca
Dwóch spośród sześciu nowych zawodników Śląska podczas chorwackiego zgrupowania nie rozegrało nawet minuty. Pozyskany z Rakowa Częstochowa Petr Schwarz na jednym z treningów doznał stłuczenia pięty, co nie tylko uniemożliwia mu występy w sparingach, ale również normalne uczestnictwo w treningach (więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ). Klub zapewnia, że większych powodów do niepokoju nie ma, fakty są jednak takie, że Schwarz dziesięciodniowe zgrupowanie w Chorwacji po prostu stracił. Maksymilian Boruc z kolei miał pecha. 18-letni bramkarz pozyskany z West Bromwich Albion był przewidywany do gry we wtorkowym, porannym sparingu z NK Polet Sveti Martin na Muri, Chorwaci niemal w ostatniej chwili zrezygnowali jednak z gry.
Pochwały dla Radkowskiego
Ciekawym wzmocnieniem Śląska może okazać się Kacper Radkowski. Pozyskany z pierwszoligowego Zagłębia Sosnowiec 20-letni obrońca w trzech meczach sparingowych zebrał łącznie 180 minut, co stanowi jeden z najlepszych wyników w drużynie (po połowie z Vojvodiną i Hajdukiem oraz cały mecz przeciwko Slavenovi). W pozytywnych słowach wypowiadał się o nim również trener Jacek Magiera.
"Po obserwacji tego, jak prezentuje się w treningach i meczach, u Radkowskiego widać bardzo duży obszar do rozwoju sportowego, chęć tego rozwoju i patrzenia na to przez pryzmat taktyki, techniki, a także mentalny. Tutaj też ma duże możliwości do tego, abyśmy zbudowali z niego zawodnika takiego, który będzie czołową postacią w ekstraklasie"
- powiedział w rozmowie z oficjalną klubową stroną szkoleniowiec Śląska.
Mniej okazale wygląda obozowy bilans rówieśnika Radkowskiego Javiera Hyjka, który niespodziewanie przeniósł się na Oporowską po zupełnie bezbarwnym sezonie w barwach Piasta Gliwice. Urodzony w Madrycie polsko-hiszpański pomocnik wystąpił w trzech meczach towarzyskich, jednak notował w nich kolejno 27, 22 i 16 minut, co niespecjalnie zbudowało jego pozycję w zespole i mogłoby zapowiadać szanse na wywalczenie miejsca w podstawowej jedenastce.
Rywalizacja na wysokim poziomie
Otwartym pozostaje pytanie o to, jak do defensywy zielono-biało-czerwonych wprowadzą się gracze z Półwyspu Iberyjskiego. Portugalski stoper Diogo Verdasca w żadnym z trzech spotkań, w których pojawiał się na boisku, nie przebywał na boisku dłużej niż przez godzinę, a na przeszkodzie nie stała forma sportowa, a dyspozycja fizyczna. Trener Jacek Magiera wprost przyznał, że zapowiadany jako następca Israela Puerto defensor jest nieprzygotowany do gry (pisaliśmy o tym TUTAJ) i choć nieźle wygląda sportowo, trzeba będzie na niego trochę poczekać. Hiszpański lewy obrońca jako jeden z trzech piłkarzy Śląska (obok Mateusza Praszelika i Lubambo Musondy) pojawiał się na murawie w każdym z czterech sparingów, a jego rywalizacja z Dino Stiglecem zapowiada się bardzo interesująco.
"Zawodnik z Hiszpanii, który ma za sobą pełny sezon w swoim dotychczasowym klubie. Chłopak się wkomponował, jestem przekonany, że rywalizacja na linii Garcia – Stiglec będzie na wysokim poziomie. Zarówno jednemu, jak i drugiemu może wyjść to tylko na dobre, obaj zrobią postęp i będą się dalej rozwijać"
- ocenił nowego zawodnika trener Jacek Magiera.
Pierwsza okazja do weryfikacji letnich wzmocnień zielono-biało-czerwonych już za tydzień w pierwszym meczu 1. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy przeciwko Paide Linnameeskond w Parnawie. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 20:00 czasu polskiego.
BILANS NOWYCH PIŁKARZY ŚLĄSKA PODCZAS ZGRUPOWANIA
MAKSYMILIAN BORUC (BRAMKARZ) 0 MECZÓW - 0 MINUT
KACPER RADKOWSKI (OBROŃCA) 3 MECZE - 180 MINUT
DIOGO VERDASCA (OBROŃCA) 3 MECZE - 154 MINUTY
VICTOR GARCIA (OBROŃCA) 4 MECZE - 166 MINUT
JAVIER HYJEK (POMOCNIK) 3 MECZE - 65 MINUT
PETR SCHWARZ (POMOCNIK) 0 MECZÓW - 0 MINUT