#Śląskowy Twitter - Śląsk niczym Monty Python
fot.: Krzysztof Banasik
“W kiepskim świecie kiepskie sprawy, marne życie i zabawy” - dobrze znamy fragment tej piosenki zapowiadający jeden z najbardziej rozpoznawalnych seriali komediowych w naszym kraju. Zawodnicy Śląska sobotnim meczem z Piastem idealnie wpisali się w przesłanie płynące z powyższego zdania, a błędy popełniane przez nich powinny zapełnić niejeden odcinek wpadek ekstraklasy. Jak na blamaż reagowali internauci?
Zaczniemy od czegoś luźniejszego, aby w dobrym rytmie wejść w obszar smutnych wspomnień z weekendowego popołudnia. 3 stracone bramki – w tym jeden kuriozalny samobój i jedno ośmieszenie defensywy przez Kamila Wilczka. Czy takie rzeczy często przytrafiają się drużynie podczas jednego meczu? Oczywiście, że nie. Musiałaby nazywać się Śląsk Wrocław i rozgrywać rundę wiosenną sezonu 2021/22. Na analizy jeszcze przyjdzie czas, ale jedna najprostsza nasuwa się sama...
Postanowiłem przeanalizować grę obronną Śląska
— Daniel Żuliński (@Danny8971) February 19, 2022
Polecam z dźwiękiem #ŚLĄPIA pic.twitter.com/XsrZN0BjMM
Po tym ironicznym wstępie czas wejść w nieco poważniejsze klimaty i merytoryczną analizę wydarzeń i faktów, na co o dziwo na Twitterze można się czasami natknąć. Porównania nie zawsze są miarodajne, ale w przypadku zestawienia z innymi trenerami dotychczasowy bilans Jacka Magiery wypada mizernie. Adam Mickiewicz miał swoją tajemnicę liczby czterdzieści i cztery, a częstochowski szkoleniowiec musi zadowolić się tylko 1,27. Kim w tej batalii okaże się trener wrocławian? Walczącym z duchami przeszłości Gustawem czy przeobrażonym i gotowym do buntu przeciwko ekstraklasie Konradem?
Magiera, a imię jego 1,27 https://t.co/FzNWsMfvw1
— Wlodek (@Wlodek12801437) February 20, 2022
Jednocześnie dość płynnie przechodzimy na wrocławskie trybuny, które w swoim repertuarze posiadają przyśpiewkę (i odpowiednią choreografię) idealnie odwzorowującą stan rzeczy na murawie przeciwko Piastowi. Obrona Śląska pogubiona jak zabłąkane owce i rozstąpiona niczym Morze Czerwone - żadna nowość w tym sezonie. To nie tak, że zawodnicy i trybuny działają tymi samymi mechanizmami. Po końcowym gwizdku widzieliśmy dobitny znak, że kibice są już na skraju cierpliwości.
#ŚLAPIA recenzja 1/nie wiem ile
— Andrzej (@Andrzeej17) February 19, 2022
-Na zdjęciu kibice Śląska prezentujący to co robi obrona.
-Wilczek zrobił tu coś czego w piłce nie widziałem od dawna
-Pomogliśmy mu w tym nadzwyczajnie
-Janasik? Trenujesz piłkę tyle lat, i takie coś? Nie wierzę
-Verdasca? Dalej leży
-Golla? Też. pic.twitter.com/XDFRRweeG0
Kiedyś było trałkowanie, a teraz dzięki Diogo Verdasce do ekstraklasowego słownika wskoczyło na zawsze “verdascowanie”. Biegnij za Kamilem Wilczkiem, biegnij Diogo, a może kiedyś uda ci się złapać tego demona prędkości. Albo najpierw chociaż spróbuj wstać z murawy i dobiec do pola karnego, a nie przyglądać się kolejnym pokracznym próbom interwencji kolegów z obrony. W tej akcji wszystkiego jest za dużo - absurdu, przypadku. Jeden wielki obwoźny cyrk.
Ponoć Verdasca do teraz leży w tym miejscu. Niech postawią tam chociaż jakiś słupek, żeby nikt w niego nie wbiegł.
— Damian Smyk (@D_Smyk) February 19, 2022
Coraz więcej głosów pojawia się także na temat przyszłości Jacka Magiery, którego eksperymenty nie do końca trafiły w gusta tweeterowiczów. Sprawa Szymona Lewkota żyje już swoim życiem, także może nie będziemy dokładać. Mark Tamas na ławce rezerwowych, brak Łukasza Bejgera w kadrze, fatalny występ Jastrzembskiego na wahadle - zachodzą pewne nerwowe ruchy. A skoro tak, to wiadomo, że najlepiej uderzyć w trenera. Zgodnie z poniższym tweetem.
Czy Magiera też brał udział w zabójstwie Chrystusa?
— Ambasador San Escobar (@wykopu) February 19, 2022
A skoro już w tych tematach jesteśmy, to po meczu we Wrocławiu powstała idea małej renowacji słynnego pomnika Chrystusa w Świebodzinie. Ponoć w rolę człowieka, na którym wzorowany ma być nowy odlew, wcieli się Waldemar Fornalik. Widzicie podobieństwa?
W Gliwicach obok radiostacji ma stanąć największy pomnik Jezusa na świecie, większy nawet niż ten w Świebodzinie. Ma być stworzony na podobiznę Waldka Kinga:#ŚLĄPIA pic.twitter.com/eKMixSnH6v
— Denaturatowy Midas (@denaturatowy) February 19, 2022
W ostateczności niektórzy zastanawiają się, czy po obietnicach stworzenia we Wrocławiu silnego projektu, Jacek Magiera nie podąży śladami zwolnionego niedawno z Wisły Kraków Adriana Guli. Mimo wszystko, warto jeszcze dać czas. Chociaż niedługo przecież będziemy obchodzić rocznicę zwolnienia Vitezslava Lavicki. Przezorni niech sami dopowiedzą sobie resztę...
#ŚLAPIA Magic na tropach Guli?
— Zbigniew Mroziński (@ZbMrozinski) February 19, 2022