Sobota: Na tle drużyny wypadłem średnio
fot.: Mateusz Porzucek
Pomocnik Śląska Wrocław Waldemar Sobota skomentował wyjazdowy remis z Górnikiem Łęczna (1:1) w meczu 21.kolejki ekstraklasy. Naszą relację z piątkowej rywalizacji znajdziecie TUTAJ.
Waldemar Sobota: Chcieliśmy wygrać w Łęcznej, bo wiemy, jaką ostatnio mamy serię, jak te mecze się układały i tych punktów wiele nie zdobyliśmy. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo i wydaje mi się, że do końca walczyliśmy o korzystny wynik, żeby do Wrocławia przywieźć trzy punkty. Tak się nie stało, zabieramy jeden punkt i trzeba pracować dalej, bo dużo roboty przed nami.
Rzadko kiedy gra się w takich warunkach, naprawdę nie było łatwo, ale z mojego punktu widzenia drużyna pokazała dobre zaangażowanie i do końca walczyliśmy o zwycięstwo. W samej końcówce mielismy dwie sytuacje, gdzie można było strzelić gola... Trzeba zabrać ten jeden punkt, pracować dalej, by w przyszłości takie mecze wygrywać.
Gra jako defensywny pomocnik nie jest dla mnie nowością, bo w przeszłości już tam grywałem. Wiadomo, że na tej pozycji jest więcej zadań defensywnych, więcej trzeba pracować do tyłu i tylko od czasu do czasu włączać się do przodu. Wydaje mi się, że na tle drużyny wypadłem średnio. Podkreślam jeszcze raz, teraz jeden punkt zabieramy, ale w przyszłości chcemy wygrywać.
źródło: slaskwroclaw.pl