Socha za Fojuta? Gancarczyk jeszcze nie dzisiaj

Krzysztof Wołczek strzelił jedyną bramkę podczas treningowej gierki, w której teoretycznie silniejsza jedenastka „Zielonych” pokonała „Granatowych”. Zwycięska drużyna składała się niemal z tych samych zawodników, którzy rozpoczęli mecz z gdańską Lechią. Jedyna zmiana zaszła w obronie – Jarosława Fojuta zastąpił Tadeusz Socha.


 

To wymusiło zmianę w ustawieniu linii defensywnej. Socha zajął miejsce na prawej stronie, a Wołczek został przesunięty na lewą obronę. Parę stoperów tworzyli Piotr Celeban i Mariusz Pawelec. Na zajęciach nieobecny był Amir Spahić. Bośniak zmaga się z bólem w pachwinie i do Warszawy na pewno nie pojedzie. Czy wobec tego ustawienie defensywy z czwartkowego treningu zostanie powielone w pojedynku z Legią? - Nie ukrywam, że ćwiczymy taką opcję – mówi Paweł Barylski – Ale zobaczymy jeszcze, co będzie z Jarkiem Fojutem – dodaje drugi trener wrocławian.

Brak Fojuta w zespole „Zielonych” nie wynika z rozczarowania jego postawą w ostatnich meczach ligowych. - Miał problemy z podkręconym stawem skokowym – wyjaśnia Barylski. - Dokuczało mu to podczas gry i podjęliśmy decyzję, żeby zindywidualizować mu trening, aby nie obciążać tego stawu. Dzisiaj już normalnie trenował, ta kilkudniowa przerwa dała efekty i jest wszystko dobrze.

Na pełnych obrotach trenowali także Antoni Łukasiewicz i Krzysztof Ulatowski. Ten pierwszy miał problem z przywodzicielem, który wyeliminował go z meczu z Lechią. „Oko” z biało-zielonymi wszedł z ławki rezerwowych, zaliczając swój pierwszy wiosenny występ. Wcześniej także zmagał się z urazem. - Potrzebowali czasu, żeby dojść do siebie. Myślę, że to już koniec ich problemów i będą do naszej dyspozycji – mówi Barylski.

Wczoraj anonsowano przyjazd Marka Gancarczyka, który miał rozpocząć indywidualne treningi. W czwartek prawoskrzydłowy Śląska przy Oporowskiej się jednak nie pojawił. -Najpierw muszę się skontaktować z fizjoterapeutą z Krakowa Filipem Piętą, aby przesłał mi harmonogram jego przygotowań – wyjaśnił Barylski. - Dzisiaj powinienem już te informacje dostać, bez nich zacząć nie możemy. Marek do tej pory wykonał pewną pracę i teraz musi być ona kontynuowana – dodał drugi trener.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.