Sparing: Śląsk - Gawin 1:0 (0:0)

Trener Jan Żurek chciał przyjrzeć się grze wszystkich zawodników z szerokiej kadry zespołu. Mecz z Gawinem miał dać odpowiedz szkoleniowcom na pytanie o formę poszczególnych graczy przez niedzielnym meczem z Zagłębiem Sosnowiec. Niestety gra wrocławian pozostawia wiele do życzenia. Skromna wygrana 1:0 i niewykorzystany rzut karny w pojedynku z trzecioligowcem nie może być powodem do optymizmu. Na pochwałę zasłużyli bramkarze Janukiewicz i Kaczmarek, którzy nie dali ani razu się zaskoczyć, a także Witkowski, który przytomnie zachował się przy rzucie karnym.


 

Pierwsza połowa meczy na stadionie przy ul. Oporowskiej była marnym widowiskiem. Piłkarze mieli duże problemy ze skonstruowaniem składnych akcji. Strzałów na bramkę było jak na lekarstwo. Piłkarze z Królewskiej Woli walczyli ze Śląskiem jak równy z równym. Dla Lipińskiego, Mroza, Wielgusa, Dorobka którzy jeszcze niedawno reprezentowali barwy WKS-u powrót na Oporowską był szczególnym wydarzeniem i chcieli się pokazać z dobrej strony. Mimo, że był to mecz towarzyski to zawodnicy się nie oszczędzali i kości niejednokrotnie trzeszczały. Zapędy futbolistów hamował arbiter, który hojnie obdarował piłkarzy kartkami. Tuż przed przerwą czerwonym kartonikiem został ukarany Lis, który głośno wyrażał uwagi pod adresem sędziego. W drugiej części gry trener Żurek desygnował do gry całkowicie nową jedenastkę. Także Janusz Kudyba dokonywał roszad w składzie, dając szansę gry pozostałym zawodnikom. W zespole WKS-u okazję na pokazanie się dostali zawodnicy ostatnio występujący w rezerwach: Pędzich i Witkowski. Drugi z nich może mieć szczególne powody do zadowolenia. W 59 minucie został sfaulowany w polu karnym i arbiter podyktował rzut karny. Piłkę z odległości 11 metrów od bramki uderzył Rosiński, ale futbolówka trafiła w poprzeczkę. Przytomnie zachował się jednak Witkowski i jego skuteczna dobitka zapewniła Śląskowi zwycięstwo.



Śląsk Wrocław – Gawin Królewska Wola 1:0 (0:0)

Bramka: Witkowski 60’



Śląsk (1 poł.): Janukiewicz – Wołćzek, Solarz, Ignasiak, Naskret – Ostrowski, Ulatowski, Dudek, Szczot - Kowal Szewczuk.

(2. poł): Kaczmarek – Rudolf, Rodrigo, Sourek, Pedzich (Biliński) – Rosiński, Chrobot, Kowalczyk, Wan – Ilków-Gołąb, Witkowski (Socha).



Gawin: Osinski, Lipinski, Broniszewski, Stawowy, Lis, Mazurek, Fafara, Kowal, Mróz, Giza, Burski.
W 2 poł. grali m.in.: Krawczyk, Wielgus, Kołodziej, Dorobek, Janczak, Piwowar.

źródło: www.slaskwroclaw.pl

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.