Sportsport.ba: Spahić do reprezentacji
Bośniacki portal branżowy Sportsport.ba uważa, że Amir Spahić byłby świetnym rozwiązaniem problemu tamtejszej kadry, jakim jest obsadzenie pozycji lewego obrońcy. Zawodnika Śląska selekcjonerowi Safetowi Sušiciowi rekomenduje ponoć słynny napastnik Wolfsburga Edin Džeko.Pod adresem http://sportsport.ba/ino_fudbalp-41493.htm można przeczytać wywiad ze Spahiciem. Jego autor pisze, że wrocławski defensor prezentuje na początku sezonu świetną formę tradycyjnie będąc wyróżniającym się piłkarzem meczu, a drużyna jest rewelacją rozgrywek. Amir zauważa, że gra obecnie na pozycji stopera, bo tu według trenera jest bardziej potrzebny, ale równie dobrze może występować na lewej stronie.
- Najważniejsze, że jestem podstawowym zawodnikiem i zaliczam dobre występy w barwach Śląska - mówi Spahić. Mamy dobrą drużynę, którą trener umiejętnie poskładał. Jeśli nadal będziemy prezentować taką formę, możemy zajść daleko. Szczerze wierzę w awans do europejskich pucharów.
Tymczasem największym kłopotem reprezentacji Bośni i Hercegowiny pozostaje lewa obrona. Warto tu wspomnieć, że drużyna ta w eliminacjach do mistrzostw świata wyprzedziła w grupie Turcję i Belgię ulegając jedynie Hiszpanii i dopiero w barażach odpadła z Portugalią. Natomiast w kwalifikacjach do Euro 2012 koledzy Spahicia rywalizować będą z Francją, Rumunią, Białorusią, Albanią i Luksemburgiem.
- Moim zadaniem jest regularnie występować w klubie i dobrymi ocenami zwrócić na siebie uwagę selekcjonera. Oczywiście koszulka reprezentacji jest marzeniem każdego zawodnika, ale nie zamierzam za dużo o tym myśleć. Jeśli przyjdzie powołanie, będę przeszczęśliwy - twierdzi obrońca Śląska.