Sylwetka rywala: Heart Of Midlothian
Heart Of Midlothian (serce regionu Midlothian) Football Club to instytucja z blisko półtorawieczną historią! Klub powstał w 1874 r., a 16 lat później był współzałożycielem szkockiej ligi. Czterokrotnie ekipie z Edynburga udało się ją wygrać (1895, 1897, 1958 i 1960), 7 razy sięgnąć po Puchar Szkocji, 4 po puchar ligi i tylko w 4 sezonach zabrakło jej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Najbliższy sezon będzie dla Hearts („Serca”) już 119. w szkockiej elicie! W Europie tylko raz zdołały przezimować – w sezonie 1988/89 r. dotarły do ćwierćfinału Pucharu UEFA. W pionierskich czasach jeden z 2 największych klubów dawnej stolicy Szkocji wyspecjalizował się w rozgrywkach pucharowych (1891, 1896, 1901, 1906). Bliski wygrania ligi był w 1915 r., ale wtedy pół drużyny... wyjechało na front. Aż do lat 50-tych ubiegłego wieku pozostał ligowym średniakiem. Zdobycie Pucharu Ligi w 1954 r. okazało się początkiem złotej dekady. To najmniej cenne trofeum zdobyli jeszcze w latach 1959, 1960 i 1963, Puchar Szkocji w 1956 r., zaś 2 lata później ustanowili niepobity do dziś rekord 132 bramek w lidze, dzięki któremu wywalczyli 3. mistrzostwo.
Ten ostatni sukces pozwolił im zadebiutować na arenie międzynarodowej. Pierwszy rywal – belgijski Standard Leodium – okazał się nie do przejścia. W 1960 r. Hearts po raz ostatni do dziś uzyskały prymat w kraju, ale na ich drodze w Pucharze Mistrzów stanęła Benfica Lizbona, która właśnie kroczyła po swój pierwszy triumf na kontynencie. Jeszcze po 5 latach „Serca” były bardzo bliskie 1. miejsca, ale przegrały w ostatniej kolejce z Kilmarnockiem (0:2) i przez anachroniczny przepis o stosunku bramek straciły tytuł na rzecz tego przeciwnika. Co ciekawe edynburczycy mieli o wiele lepszą różnicę goli (90:49 wobec 62:33) i władze klubu po sezonie przeforsowały zmianę regulaminu.
W czasie, kiedy Śląsk zdobywał mistrzostwo Polski, drużyna z Edynburga po raz pierwszy opuściła szkocką ekstraklasę – po równo 90 latach! Kolejne spadki przytrafiły się w latach 1979 i 1981. Ostatnia banicja trwała najdłużej, bo 2 sezony, ale od ponad ćwierć wieku Hearts znów nieprzerwanie należą do elity. W 1986 r. „Sercom” zabrakło 3 bramek do wygrania walki o tytuł z Celtikiem Glasgow, choć przed ostatnią serią spotkań mieli 2 punkty i... 3 gole przewagi. Za to 2 lata później po pokonaniu irlandzkiego St. Patrick`s Athletic Dublin, Austrii Wiedeń i jugosłowiańskiego Veleżu Mostar Szkoci awansowali do najlepszej ósemki Pucharu UEFA. W boju o półfinał minimalnie ulegli Bayernowi Monachium (1:0, 0:2), co do dziś pozostaje ich największym wyczynem w Europie.
Hearts mogą się pochwalić niezwykłą serią – w latach 1989-94 nie przegrali 22 spotkań w miejskich derbach z Hibernianem. W 1998 r. po ponad 3 dziesięcioleciach posuchy zdobyli Puchar Szkocji. Nigdy jednak zespołowi z Edynburga nie udało się zagrać w europejskich pucharach 3 razy z rzędu. W 2004 r. byli w fazie grupowej Pucharu UEFA, a 2 lata później sięgając po kolejny puchar naruszyli 11-letnią hegemonię klubów z Glasgow wyprzedzając w lidze o punkt Rangersów. Nagrodą za wicemistrzostwo był start w eliminacjach do Champions League, lecz w ostatniej rundzie dwukrotnie przegrali z greckim AEK.
Siedzibą klubu nieprzerwanie od 1886 r. jest stadion Tynecastle o pojemności 17.500 widzów, który po rozbudowie jednej z trybun powiększy się o 1/3. Obiekt ten w przeszłości mieścił znacznie więcej widzów, a rekord frekwencji padł podczas pucharowego boju z Glasgow Rangers w 1932 r. i wynosi ponad 53 tysiące! Został on pobity na towarzyskim meczu z Barceloną (2007) na stadionie Murrayfield, gdzie na co dzień grają... rugbyści. Właścicielem firmy jest wychowany na Litwie Rosjanin Władymir Romanow, który również kontroluje litewski FBK Kaunas, białoruski MTZ-RIPO Mińsk oraz koszykarski Żalgiris Wilno. Pomimo butnych zapowiedzi zbudowania klubu zdolnego wygrać Ligę Mistrzów „Serca” spisują się ostatnio poniżej oczekiwań nawet w lidze.