Szary nie dla Śląska
W polskiej Ekstraklasie nie ma zbyt wielu dobrych lewych obrońców. Stąd każdy grający na tej pozycji piłkarz wie, że dobre występy mogą dać mu miejsce w mocnym zespole. Tak właśnie było w przypadku Szarego, który niezłą formą prezentowaną w zeszłym sezonie wzbudził zainteresowanie czołowych klubów ligi.
30-letnim obrońcą interesował się GKS Bełchatów i Śląsk Wrocław, a także Polonia Bytom. W Śląsku Szary miałby zastąpić Vladimira Capa, który niemal na pewno opuści klub z Oporowskiej.
Sławomir Szary nie zdecydował się jednak opuścić Górnego Śląska, z którym związany jest przez całą swoją karierę. Piłkarz przyjął ofertę Piasta Gliwice. Oznacza to, ze Ryszard Tarasiewicz musi nadal szukać żelaznego dublera dla Mariusza Pawelca.
źródło: 90minut.pl