Sztylka i Sotirović wrócili do treningów

Dwaj najwięksi pechowcy w Śląsku w tym sezonie, Dariusz Sztylka i Vuk Sotirović, wrócili do treningów. Popularny "Sztyla" nie gra od grudnia zeszłego roku. Na przeszkodzie stanął mu uraz mięśnia, który długo nie dał się zaleczyć.
Teraz jednak Sztylka czuje się dobrze i powoli wraca do treningów. W czwartek doświadczony piłkarz tylko truchtał, ale z czasem trenerzy mają podnosić mu poprzeczkę.
Coraz lepiej czuje się też Vuk Sotirović. Serbski snajper w tym sezonie zagrał tylko 15 minut w meczu 7. kolejki z Koroną Kielce. Strzelił w nim gola, ale przy okazji strzelił mu też mięsień, którego uraz Sotirović leczył od wakacji. Serb ma być do dyspozycji trenera Tarasiewicza na najbliższy mecz z GKS Bełchatów, który odbędzie się w następny piątek.
źródło: slaskwroclaw.pl