Tadeusz Pawłowski: Jest trochę niedosytu
- Nie może być tak, że co 3-4 sekundy traciliśmy piłkę, nie można tak grać, to jest ekstraklasa - mówił po poniedziałkowym meczu z Zagłębiem Sosnowiec trener WKS-u Tadeusz Pawłowski. Tadeusz Pawłowski (trener Śląska): Dziwny mecz, bo prowadziliśmy 2:0, mieliśmy mecz pod kontrolą, ale mieliśmy za dużo strat. Co 3-4 sekundy traciliśmy piłkę, tak nie można grać, to jest ekstraklasa. Jeśli się prowadzi 2:0, trzeba pograć piłką, a my wychodzimy na drugą połowę, przysypiamy i dostajemy trzy bramki w nie wiem... Osiem minut?
Nasz zawodnik wylatuje za drugą żółtą, gonimy, gonimy i całe szczęście do końca walczymy. Mamy wynik 3:3, jest trochę niedosytu, ale dalej pracujemy i walczymy w następnym meczu o kolejne punkty. Jednak dzisiaj do zrobienia było tu troszeczkę więcej.