Tadeusz Pawłowski po meczu z Podbeskidziem
Chciałbym podziękować mojemu zespołowi za podjęcie walki. Nie jest łatwo tu grać i wygrać. Dla publiczności był to dobry mecz – padło sześć bramek. Obie drużyny do ostatniej minuty grały o zwycięstwo. Traciliśmy gole po indywidualnych błędach, a więc dalej musimy pracować nad grą w obronie. Zdobyliśmy trzy bramki na wyjeździe – dużo. W przodu jest więc poprawa, ale musimy zredukować ilość błędów w tyłach. W każdym meczu brakuje nam jakiegoś zawodnika zawieszonego za kartki. Co mecz gramy więc w innym ustawieniu, dziś było tak samo.