Tadeusz Pawłowski: Przespaliśmy pierwszą połowę
>- Uważam, że przespaliśmy pierwszą połowę. Zachowywaliśmy się zbyt statycznie, daliśmy Cracovii grać i łatwo strzelić bramkę. Trzeba jak najszybciej o tym zapomnieć. Po strzeleniu gola mieliśmy również swoje sytuacje, można było wtedy wrócić do gry, ale uważam, że zwycięstwo Cracovii jest w pełni zasłużone i z tego miejsca składam gratulacje dla zespołu Jacka Zielińskiego - powiedział po meczu trener WKS-u. Co pan powiedział swoim zawodnikom w przerwie?
Powiedziałem im, że trzeba więcej biegać, wysoko się ustawiać, zastosować wysoki pressing i zaatakować z większą agresją. Chłopcy zaczęli się między sobą kłócić w szatni, ale ich uspokoiłem i powiedziałem, że stać nas na dobre zaprezentowanie się. Cztery bramki do przerwy potrafią zdemotywować, ale nie poddaliśmy się i druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu.
Jakie są szanse, że zobaczymy ten Śląsk co w drugiej połowie, w następnych spotkaniach?
Pierwsze co trzeba zrobić, to postawić na tych samych zawodników, czyli takich, którzy walczą, nie odstępują na krok swoim rywalom. Jeśli nasza gra będzie lepiej wyglądać w destrukcji, to w ogóle będziemy lepiej się prezentować.
Czy zmiany dokonane w przerwie to kroki, które trzeba podjąć w każdym meczu, by Śląsk zaczął wygrywać?
Razem wygrywamy, razem przegrywamy, uważam, że potrzebujemy rywalizacji w składzie, aby nikt nie czuł się zbyt pewnie i wciąż miał motywację do gry. Ciesze się, że tacy chłopcy jak Bartkowiak czy Dankowski się rozwijają, ale nie można rzucać ich na głęboką wodę. Oni nie wytrzymają 90 minut w takim tempie. Naszym problemem jest brak osobowości, której szukam w zawodnikach doświadczonych. Brakuje kogoś, kto pociagnie gre zespołu.
Odbijają wam się czkawką puchary europejskie?
Mówiliśmy o tym od początku pucharów, czy przed pucharami. Nie możemy rotować składem jak Lech czy Legia, bo we wszystkich rozgrywkach gramy około 15 zawodnikami. Wiedzieliśmy, że będzie cieżko. Sztab liczył się z tym i tak jest, dlatego trzeba trochę cierpliwości, ugrać jak najwięcej punktów i od wiosny ruszyć do odrabiania punktów.
źródło: własne