Tadeusz Pawłowski: Walczyliśmy o punkty do ostatniej minuty


- Uważam, że to był dobry mecz z obydwu stron. Dużo sytuacji, dużo dramaturgii i ostra gra, ale w ramach przepisów. Jestem zadowolony ze swojego zespołu, bo dwa dni po meczu z Legią zademonstrował dobrą piłkę - powiedział po ostatnim gwizdku trener Śląska Tadeusz Pawłowski.


 

- Walczyliśmy o punkty do ostatniej minuty. Gratuluję chłopcom. Jedziemy do domu, jutro mamy kolejny trening, a w sobotę gramy mecz z Jagiellonią. Jestem zadowolony z gry, a wynik uważam za sprawiedliwy.

Czy nie ma Pan do swoich piłkarzy pretensji o minimalizm po strzelonym golu?

Chyba był Pan na innym meczu. Kiedy padła bramka dla Cracovii? To my mieliśmy sytuacje. Flavio musi grać do środka. Cracovia była bardzo groźna po kontrach. Nie wiele zespołów w Europie jest w stanie się zregenerować w ciągu dwóch dni. Nie mam dwóch jedenastek, dla tego czapki z głów przed chłopakami. Na tyle nas było dzisiaj stać.

Podjął Pan ryzykowną decyzję wystawiając Jakuba Wrąbla. Jak Pan ocenia jego występ?

Kuba zagrał bardzo dobre spotkanie. To jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w Polsce. Mariusz Pawełek ma silnie stłuczony palec. To nie była ryzykowna decyzja, ale szanując zdrowie zawodnika, postawiliśmy dzisiaj na Wrąbla. Myślę, że to była dobra decyzja. Jeśli okaże się, że trzeba zrobić Mariuszowi mały zabieg, to go zrobimy.

Czy będziecie szukać jeszcze jakiegoś bramkarza?


Nie ma takiego potrzeby. Mamy trzeciego bramkarza. Kuba pokazał się z dobrej strony, było widać dużo spokoju w jego grze. Wszystko jest w porządku.

Dość mocno się zagotowało w końcówce przy ławce rezerwowych Śląska. Co się stało?


Był aut dla nas, tymczasem piłkarze Cracovii chcieli go wyrzucać. Tylko o to się kłócili. Nic wielkiego.

Jak Pana zdaniem Grajciar wkomponowuje się w grę zespołu?

Na pewno musimy trochę poczekać. Miał długą przerwę po kontuzji. To są jego pierwsze mecze na polskich boiskach. Uważam, że dzisiejszą bramką wprowadza się bardzo dobrze. Jest zawodnikiem rutynowanym, z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Grał z Legią i dzisiaj, a naprawdę boiska były ciężkie. Musimy umiejętnie go wprowadzać, żeby nie przydarzyła mu się jakaś kontuzja.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.