Tarasiewicz zadowolony z gry

Jak możemy przeczytać w przeprowadzonym przez Gazetę Wrocławską wywiadzie trener Ryszard Tarasiewicz jest zadowolony z gry swojego zespołu. -Moi zawodnicy zasłużyli w tych czterech meczach na więcej punktów i taka jest prawda. - analizuje szkoleniowiec. Nie ukrywa on jednak, że są w grze Śląska rzeczy które powinny wyglądać inaczej - Przede wszystkim musimy być bardziej cierpliwi przy konstruowaniu ataku pozycyjnego. Czy to na wyjeździe, jak to było w spotkaniu z Lechią Gdańsk, gdzie za szybko graliśmy do przodu, czy w spotkaniach u siebie, jak z Legią Warszawa lub z Lechem Poznań. Jeżeli rywal się cofnie na swoją połowę w ośmiu, czy dziewięciu, trzeba spokojnie czekać na jego błąd w ustawieniu. Nad tym musimy pracować. Zawodnicy muszą wiedzieć, że nie da się po trzech, czterech podaniach zdobyć bramki. Brak wyrachowania i cierpliwości powoduje, że nie zmuszamy przeciwnika do popełnienia błędu. Kiedy jest potrzebna szybkość, to jest potrzebna szybkość, a kiedy spokój, to spokój. - twierdzi szkoleniowiec. Tarasiewicz liczy także, że najbliższy mecz z Widzewem będzie przełomowy i każda inna zdobycz punktowa niż 3 punkty go nie zadowoli, tym bardziej, że jest spokojny o styl Śląska, który zaliczył już w tym sezonie słaby mecz z Lechią w Gdańsku i ma się to więcej nie powtórzyć.

źródło: Gazeta Wrocławska

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.