Ten mecz daje nam wiarę w siebie
Amir Spahić, bośniacki obrońca Śląska, o wygranej nad mistrzem Chorwacji, Dinamem Zagrzeb (2:1): Najważniejsze, że jest optymizm, że wierzymy w siebie. To dał nam ten mecz. Nie zagraliśmy źle. Pokazaliśmy, że i drużyna z polskiej ligi może grać dobrze i że zasługujemy na to, co osiągnęliśmy. Jesteś zawodolony ze zwycięstwa nad Dinamem?
Jestem zadowolony przede wszystkim ze zwycięstwa mojej drużyny, bo wiadomo, jaki poziom prezentuje Dinamo, które dobrze gra i w Europie i w Chorwacji, gdzie 6 razy z rzędu zdobywało mistrza. Oni co sezon walczą o Ligę Mistrzów, to na Bałkanach wielki klub. Normalne, że jestem szczęśliwy. Po pierwsze dlatego, że po historycznym sukcesie naszego klubu po 24 latach zagramy w pucharach. Ponadto możemy się przygotowywać grając z takimi zespołami, a dzięki temu możemy coś osiągnąć. Najważniejsze, że jest optymizm, że wierzymy w siebie. To dał nam ten mecz. Nie zagraliśmy źle. Pokazaliśmy, że i drużyna z polskiej ligi może grać dobrze i że zasługujemy na to, co osiągnęliśmy.
W drugiej połowie doszło do starcia pomiędzy Dinamowcami i wrocławskimi piłkarzami rodem z Bałkanów. Co się stało?
Był tam Leko, Rok (Elsner), ja i Kuzmanović. Był tam zwykły faul, po którym Leko prawdopodobnie zdenerwowany przebiegiem pierwszej połowy i wynikiem, ostro zaatakował Roka. Był to atak z premedytacją, ewidentna czerwona kartka, ale że to był tylko mecz sparingowy, sędzia popatrzył na tę sytuację trochę przez palce. Nie ocenił tego najsurowiej jak mógł.
Dinamo mimo porażki pokazało wysoki poziom.
Wygraliście z mistrzami Słowacji i Chorwacji, a jak będzie z 4. drużyną Szkocji?
Nie wiem, tego nie da się porównać. To będą zupełnie inne mecze. Z Dundee United zagramy oficjalny mecz, a tu są tylko spotkania towarzyskie. Gramy przeważnie dwoma składami. Każdy musi udowodnić, że chce grać dla swojego klubu, dać z siebie maksimum. A jaki będzie efekt, okaże się 14 i 21 lipca. Powoli już się przygotowujemy zarówno fizycznie, psychicznie, jak i taktycznie na te mecze.
W czwartek Śląsk zagra z Twoim klubem, Željezničarem Sarajewo.
Gramy z moim byłym klubem, z tego powodu jestem przeszczęśliwy. Zobaczę paru starych znajomych, wymienimy parę uwag, dowiem się, co słychać u nich, opowiem, jak jest w Śląsku. Zobaczymy, jaki będzie wynik tego meczu.