TRANSFERY: Musonda odejdzie do Danii?
fot.: Mateusz Porzucek
Zambijski pomocnik Śląska Wrocław nie ma ostatnio najwyższych notowań u trenera Jacka Magiery. Według najnowszych informacji, Lubambo Musonda jeszcze w tym okienku może opuścić ekstraklasę.
O możliwym odejściu Lubambo Musondy ze Śląska Wrocław poinformował portal Wrocławskie Fakty. Zgodnie z jego doniesieniami, zambijski zawodnik kuszony jest przez klub z drugiej ligi duńskiej. Odejście Musondy z Wrocławia nie byłoby zaskoczeniem biorąc pod uwagę, jak niewielką rolę od wielu tygodni odgrywa w zespole trenera Jacka Magiery. Zawodnik z powodów wizowych nie znalazł się w gronie powołanych na dwumecz 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy z Araratem Erywań, jego nieobecność w kadrze na spotkania z Hapoelem Beer Szewa wynika jednak już tylko ze względów sportowych.
- Lubambo nie ma, bo jak wiemy jest wąska kadra, więc ma walczyć o miejsce w składzie. Zagrał od początku w 1. kolejce z Wartą Poznań (2:2), jednak wymagamy od wahadłowego zdecydowanie więcej i dlatego zszedł wtedy w przewie. Później zgłosił uraz mięśnia czworogłowego, chyba pięć dni nie trenował, zagrał w niedzielnym meczu rezerw, a dziś wychodzi na trening i ma walczyć -
- mówił trener Jacek Magiera pytany przez nas o Musondę na konferencji poprzedzającej ubiegłotygodniowy mecz z Hapoelem (2:1).
Zambijczyk trafił do Wrocławia przed rozpoczęciem rundy wiosennej sezonu 2018/2019 i od pierwszych meczów imponował przede wszystkim szybkością. Z biegiem czasu trener Vitezslav Lavicka decydował się również na eksperymenty, takie jak przesunięcie go na bok obrony, silną stroną Musondy nigdy nie było jednak zdobywanie bramek. Choć aż trudno w to uwierzyć, w ciągu dwóch i pół roku gry nie strzelił żadnego gola w oficjalnym meczu pierwszej drużyny Śląska. Przełamał się dopiero w niedzielnym spotkaniu rezerw zielono-biało-czerwonych w Siedlcach, gdzie trafieniem w doliczonym czasie przypieczętował efektowne zwycięstwo 3:0.