TRANSFERY: Śląsk straci defensywnych pomocników?

TRANSFERY: Śląsk straci defensywnych pomocników?

fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

Niedawno pisaliśmy o zainteresowaniu jednym z naszych zawodników aż czterech włoskich klubów. Dziś portal PolskaPiłka.pl informuje o kolejny włoskim klubie, zainteresowanym Jakubem Łabojką. Na celowniku zagranicznych klubów ma też być drugi z defensywnych pomocników.



 

O zainteresowanych Jakubem Łabojką klubach pisaliśmy TUTAJ, podobno pomocnika w swoim składzie widziałaby również włoska Pescara. Kontrakt piłkarza obowiązuje jeszcze przez rok, więc ewentualne przejście do innego klubu wiązałoby się z wpływem pieniędzy na konta Śląska Wrocław.

Hipotetyczne odejście Łabojki oznaczałoby powstanie dziury w środku pola Śląska Wrocław. Pomocnik rywalizuje o miejsce w składzie z Diego Żivuliciem. Sposób gry Chorwata różni się znacznie od stylu jego młodszego kolegi. Chorwat jest piłkarzem skupionym wyłącznie na defensywie i bezpardonowym przerywaniu akcji przeciwnika. Nie ma kreować, tylko zapobiegać kreowaniu przez zespół przeciwny. Przez wielu kibiców jest krytykowany, pojawiły się kalkulacje, o ile więcej bramek traci Śląsk, gdy Chorwat jest na boisku, jednak trener Vitezslav Laviczka coś w nim widzi, ponieważ wielokrotnie umieszczał go w wyjściowym składzie kosztem Łabojki.

Kiepska gra nie zniechęciła jednak potencjalnych nowych pracodawców. Według portalu PolskaPiłka.pl, chętne na zatrudnienie Diego Żivulicia są kluby z lig austriackiej i belgijskiej, mogące zaproponować Chorwatowi znacznie lepszą pensję. Od sondowania możliwości pozyskania kogoś do faktycznego transferu jest co prawda długa droga, jednak pierwszy krok został zrobiony. Z perspektywy przyszłości Śląska, klubowi łatwiej byłoby chyba wypuścić z klubu Żivulicia niż Łabojkę. Okno transferowe jednak dopiero się otworzyło i podobnych doniesień będziemy pewnie słyszeli jeszcze wiele. Zobaczymy, które dojdą do skutku.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.