Trenerzy po meczu Śląsk II Wrocław 1:2 Chojniczanka Chojnice
fot.: Paweł Lipnicki
Trenerzy Śląska II Wrocław Arkadiusz Bator i Chojniczanki Chojnice Tomasz Kafarski skomentowali sobotni mecz 25. kolejki II ligi. Drugi zespół zielono-biało-czerwonych przegrał na własnym stadionie z wiceliderem tabeli 1:2 - naszą relację znajdziecie TUTAJ, a skrót spotkania przy Oporowskiej TUTAJ.
Arkadiusz Bator: Uważam, że zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie. Zdobyliśmy pierwsi bramkę, taki scenariusz można powiedzieć, że sobie zaplanowaliśmy, bo byliśmy przygotowani na ten mecz bardzo dobrze i to było dzisiaj widać. Pierwsza połowa, mimo tego, że nie mieliśmy większego posiadania, to mieliśmy ją pod kontrolą Strzeliliśmy taką bramkę, jakiej się spodziewaliśmy i czekaliśmy na moment, żeby trafić. I teraz przychodzi moment, kiedy mieliśmy sytuację na 2:0 i to był taki kluczowy moment, w którym mogliśmy trafić i praktycznie zamknąć ten mecz. Chwila nieuwagi i Chojniczanka, bardzo wyrachowany zespół, wykorzystała nasze błędy i przegrywamy 1:2.
W końcówce też mamy sytuację, dochodzimy do sytuacji, kapitalna sytuacja Mariusza Idzika po bardzo dobrej akcji całego zespołu i to są te momenty, kiedy powinniśmy zdobyć bramkę. Trochę żałujemy tego, bo uważam, że ten remis, jak nie zwycięstwo po pierwszej połowie było mocno w zasięgu i cierpimy przez to. Głowy do góry i pracujemy dalej. Mamy dwa mecze, które przegrywamy, ten zdecydowanie lepszy. Młodzi chłopcy rozwijają się, popełniają swoje błędy, ale wierzymy, że wyciągną wnioski i kolejne mecze, kolejne błędy, które będą się pojawiać, będą inne niż te, które wystąpiły w dzisiejszym meczu.
Mimo tego, że przegrywamy, to występ Jehora Macenki uważam na więcej niż poprawny, czyli na plus. Bardzo solidnie w defensywie, w wyprowadzeniu piłki, przez jednego lub drugiego ze środkowych obrońców na dobrym poziomie a przede wszystkim jest to twardy zawodnik, i dzisiaj pokazał te atuty i pokazał się z dobrej strony i jest to materiał, na którym możemy bazować w przyszłości.
Tomasz Kafarski: Po kolejnym bardzo trudnym spotkaniu, początek meczu zdecydowanie pod nasze dyktando, bardzo duże posiadanie piłki, kreowanie sytuacji, ale Śląsk był bardzo dobrze dysponowany w defensywie. Potem chwila nieuwagi i stracona bramka postawiła nas w trudnej sytuacji. Spokojna reakcja w szatni, dobra zmiana po przerwie i potem każda kolejna doprowadziły do tego, że cieszymy się z kolejnych trzech punktów. Ogromny szacunek dla mojej drużyny, że w tej trudnej sytuacji z przeciwnikiem, który grał bardzo fajną piłkę, dobrze zorganizowaną w defensywie, ale też i ofensywie udało nam się wywieźć z tego trudnego terenu komplet punktów.
Mówiłem piłkarzom w szatni, że dobre drużyny odwracają losy spotkania i to może być dla nas przełom. Nie zawsze będziemy wygrywać, nie zawsze będziemy wygrywać wysoko. Dzisiaj udało się odwrócić losy spotkania, potwierdziło się to, że ta szeroka kadra gwarantuje odpowiednią jakość i każdy kolejny ruch, który zrobiłem z ławki był bardzo ważnym elementem tego dzisiejszego zwycięstwa.
źródło: slaskwroclaw.pl