Trenerzy spotkali się z dziennikarzami

W sali konferencyjnej Stadionu Narodowego w Sofii odbyły się przedmeczowe konferencje prasowe szkoleniowców Lokomotiwu Sofia i Śląska Wrocław. Niestety, obydwie rozpoczęły się niezgodnie z planem - zbyt wcześnie, co spowodowało, że część dziennikarzy pojawiała się w trakcie ich trwania. Żurnaliści długo odpytywali szkoleniowców oraz kapitana zespołu Lokomotiwu, który również pojawił się na konferencji prasowej. Prezentujemy zapis wypowiedzi szkoleniowców, wkrótce odpowiedzi trenerów na pytania


 

Dijsn Petkow: Powtórzę to, co powiedziałem po pierwszym meczu we Wrocławiu: rewanż będzie jeszcze trudniejszy. Nasz00 zespół ma w swojej kadrze dobrych piłkarzy, ale to, co widziałem tydzień temu w Polsce... Polska drużyna ma po prostu większe perspektywy. Oczywiście będę szczęśliwy, jeśli awansujemy, ale zdaję sobie sprawę, że będzie to bardzo trudne zadanie.


Orest Lenczyk: Bardzo się cieszę, że mogę jeszcze odwiedzić po 35 latach. Wprawdzie przebywałem tutaj z drużynami mecze towarzyskie, a nie w europejskich pucharach, ale mam bardzo dobre wspomnienia z tamtego okresu i chciałbym, żeby one się powtórzyły. Uważam, że obydwie drużyny są z równym szansami na rozstrzygnięcie meczu. Nie chodzi o to, żeby dopatrywać się, która drużyna ma lepszych zawodników, bo kibice i sympatycy Lokomotiwu wierzą, że mają lepszych, a tego samego zdania są fani Śląska Wrocław. Zapowiada się konfrontacja, czy 90 minut, czy 120 minut, ale druga połowa tej potyczki musi zostać rozstrzygnięty, bo puchar ma to do siebie, że zawsze jedna drużyna odpada. Nie udało nam się strzelić bramki we Wrocławiu po oddaniu 26, czy 28 strzałów. Sztuka polega na tym, żeby strzelić raz, czy dwa, ale tak, by zdobyć gola. My się spodziewamy, że to będzie jutro inny mecz, bo obydwie drużyny są pełne optymizmu. My byśmy bardzo chcieli, abyśmy grali dobrze i stworzyli bardzo dobre widowisko i oczywiście byśmy zakończyli mecz tak, żebyśmy awansowali do następnej rundy. Przyjechał do Sofii komplet zawodników, który był brany pod uwagę w poprzednim meczu. Mamy jeszcze dzisiaj trening, po którym ustalimy skład na jutrzejszy mecz.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.