Trzy razy X
Piłkarze Śląska są ostatnio wyjątkowo ugodowi. W spotkaniach z Lechią w Gdańsku (1:1), Legią Warszawa we Wrocławiu (0:0) i Koroną w Kielcach (1:1) podzielili się punktami. To najdłuższa seria wrocławian w ekstraklasie od ponad 18 lat, kiedy to zespół pod wodzą Romualda Szukiełowicza ustanowił klubowy rekord wynoszący 5 remisów z rzędu. W sezonie 1989/90 „Wojskowi” po fatalnej jesieni, którą zakończyli na przedostatniej pozycji, bardzo dobrze wystartowali do rundy rewanżów. Co prawda zaczęli od wpadki u siebie z Zawiszą Bydgoszcz (0:1), ale potem urwali na wyjeździe punkt z Łódzkim Klubem Sportowym (1:1), pokonali u siebie liderujące Katowice (2:0) i rozgromili Jagiellonię Białystok (3:0).
Uspokojeni sytuacją w tabeli (uciekli drużynom ze strefy spadkowej na 5 punktów) zaczęli remisować: z Wisłą w Krakowie (1:1), Lechem Poznań (1:1), Stalą w Mielcu (1:1), Górnikiem Zabrze (2:2) oraz Widzewem w Łodzi (0:0). Passa została przerwana w grze przeciwko Motorowi Lublin, który nieoczekiwanie zwyciężył we Wrocławiu (3:1).
Serię 3 remisów w meczach ligowych WKS poprzednio zanotował przed 2 laty. Na początku sezonu 2007/08 podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zremisowali w Łomży (0:0), u siebie ze Stalą Stalowa Wola (1:1) i w Gdyni z Arką (1:1). Przed tym ostatnim widowiskiem pokonali w Pucharze Polski Miedź Legnica, choć po 90 minutach było... 2:2. Decydujące trafienie uzyskał Patryk Klofik w dogrywce.
Nierozstrzygnięte rezultaty w 3 następujących po sobie pojedynkach Śląskowi przydarzyły się po raz pierwszy od 5 lat. Jeszcze za kadencji Grzegorza Kowalskiego wrocławianie remisowali w III lidze w Makoszowach z Walką (2:2), przy Oporowskiej z Ruchem Radzionków (0:0) oraz w Głogowie z Chrobrym (1:1).