Trzydziestka Tarasia
Trener Ryszard Tarasiewicz skorzystał w minionym sezonie z 30 zawodników. W ekstraklasie zagrało 27 z nich (mniej wystawiły tylko Wisła Kraków i Lech Poznań). Na swój debiut na tym szczeblu wciąż czekają: Jacek Bąk, Andrzej Olszewski i Łukasz Tymiński. Najwięcej występów w Śląsku zaliczyli: Piotr Celeban (42, czyli komplet), Janusz Gancarczyk (38, z czego 28 w lidze) i Mariusz Pawelec (37, w tym 27 ligowych). Z kolei Olszewski pojawił się na boisku tylko na zakończenie fazy grupowej Pucharu Ekstraklasy, w przegranym we Wrocławiu meczu z Piastem Gliwice (1:2). Zaledwie raz o ligowe punkty walczyli: Krzysztof Kaczmarek, Petr Pokorny i Damian Szydziak. Celeban rozegrał 39 pełnych spotkań i wyprzedził pod tym względem Wojciecha Kaczmarka i Pawelca (po 31). W ekstraklasie ten pierwszy był nie do zdarcia kwalifikując sie do Klubu 2700, Pawelec 25 razy grał przez całe 90 minut, W. Kaczmarek o jedno spotkanie mniej.
5 zawodników ani razu nie przebywało na placu gry od pierwszego do ostatniego gwizdka: Bąk, Kamil Biliński, Patryk Klofik, Szydziak i Tymiński. Ponadto K. Kaczmarkowi i Remigiuszowi Sobocińskiemu nie udało się to w lidze.
Z ławki rezerwowych najczęściej wchodzili Biliński (aż 14 razy), Sobociński (12) i Krzysztof Ulatowski (11). Ten ostatni rolę jockera pełnił jedynie w ekstraklasie, w której Biliński był zmiennikiem dziewięciokrotnie, a Vuk Sotirović osiem razy.
Ani razu wchodzącymi rezerwowymi nie byli wszyscy 3 bramkarze oraz 4 graczy z pola: Bąk, Jarosław Fojut, Pokorny i Dariusz Sztylka, a tylko w lidze jeszcze: Vladimir Čap, Celeban, Antoni Łukasiewicz, Sebastian Mila i Krzysztof Wołczek.
W wyjściowej jedenastce najczęściej znajdowało się miejsce dla: Celebana (41 razy), Pawelca (33) oraz W. Kaczmarka i J. Gancarczyka (31). W bojach ligowych trener najczęściej stawiał od pierwszej minuty na ten sam kwartet, odpowiednio: 30, 25 i po 24 razy. Zaszczytu tego nie dostąpił ani razu jedynie Biliński, a w ekstraklasie również K. Kaczmarek i Szydziak.
W przeliczeniu na minuty najwięcej czasu na boisku spędzili: Celeban (3658), Pawelec (3020) i J. Gancarczyk (2886). Podobnie wygląda czołówka w zmaganiach ligowych, kolejno: 2700, 2313 i 2252 minuty. Najmniej zaś grali: Bąk (77), Olszewski (90) i Tymiński (170), a w lidze K. Kaczmarek (9), Szydziak (30) i Pokorny (90).
Na tytuł największego brutala w drużynie zasłużył sobie Pawelec ukarany 9 żółtymi kartkami (7 w ekstraklasie), który wyprzedził Ulatowskiego (8, w tym 6 ligowych) i Milę (7, z czego 5 w lidze). 5 „żółtek” w spotkaniach o ligowe punkty zobaczył też J. Gancarczyk. Łącznie wrocławianie zebrali 69 takich upomnień (53 w ekstraklasie). 8 zawodników ani razu nie trafiło do notesu sędziego (Bąk, Biliński, Wojciech Górski, K. Kaczmarek, Klofik, Olszewski, Sztylka i Tymiński), a w lidze także Przemysław Łudziński, Pokorny i Szydziak (w sumie też 8, bo trójka z poprzedniego grona w ekstraklasie nie wystąpiła).
Jedyną czerwoną kartkę ujrzał Wołczek w meczu PE w Gliwicach (1:3 z Piastem). W lidze Śląsk jako jedyna drużyna ani razu nie kończył spotkania w „dziesiątkę”.
Podstawowy skład (wg minut na boisku)
W. Kaczmarek
Socha, Pawelec, Celeban, Wołczek
J. Gancarczyk, Łukasiewicz, Ulatowski, Dudek, Mila
Szewczuk
W lidze
W. Kaczmarek
Wołczek, Łukasiewicz, Celeban, Pawelec
J. Gancarczyk, Ulatowski, Dudek, Mila, Ostrowski
Szewczuk