Walkower dla Sportingu Neerpelt

Tym razem to nie prima aprilis. Piłkarze ręczni Śląska Wrocław, choć wygrali w Pucharze EHF na wyjeździe z mistrzem Belgii - Sportingiem Neerpelt (31:20), zostali ukarani walkowerem (0:10) i w niedzielnym rewanżu w hali Orbita (godz. 19) będą musieli odrobić dziesięciobramkową stratę.


 

Awans do 1/8 finału Pucharu EHF wydawał się być tylko formalnością. Według informacji Slasknet.com formalności nie zostały jednak dopełnione. Do rozgrywek nie został bowiem zgłoszony Krzysztof Górniak. I właśnie jego obecność na parkiecie w pierwszym meczu przyczyniła się do protestu Belgów.

Obecny na tym spotkaniu obserwator z ramienia Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF) - Niemiec Heinz Jacobsen stwierdził, że Górniaka nie ma na liście zawodników uprawnionych do gry. Lista taka zamykana jest na 48 godzine przed meczem. Te informacje pojawiły się na oficjalnej stronie Sportingu, zweryfikowany wynik widnieje także na witrynie EHF-u. W Śląsku jeszcze nic o całej nie sprawie nie wiedzą.

źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.