''Wielka szkoda'' - P. Pokorny

Prezentujemy zapis wypowiedzi Petra Pokornego, Dariusza Sztylki, Krzysztofa Wołczka i Kamila Kosowskiego po meczu Śląska z Wisłą Kraków.


P. Pokorny (Śląsk): - Wielka szkoda, bo mieliśmy dużą szansę awansu. W dogrywce prezentowaliśmy się znacznie lepiej od rywali i wypracowaliśmy sobie dwie doskonałe okazje na zdobycie zwycięskiej bramki w dogrywce, a krakowianie nie oddali chyba nawet strzały w tej części meczu. W pierwszej połowie straciliśmy takie bramki z niczego, gracze Wisły poza tymi akcjami praktycznie nie stworzyli innych groźnych akcji. W przerwie meczu trener podniósł trochę głos i w drugiej połowie byliśmy zupełnie innym zespołem. Kibicom z pewnością mecz mógł się podobać, bo było wiele emocji, ale naprawdę szkoda, że nie wygraliśmy i nie awansowaliśmy. Nie wykonywałem rzutu karnego, bo po pierwsze zdarzało mi się kilka razy wcześniej w meczach nie trafiać, a po drugie trenerzy wyznaczyli piątkę i mnie w niej nie było.



D. Sztylka (Śląsk): - To był mecz pucharowy, ale najważniejsze będą teraz spotkania ligowe i to żebyśmy utrzymali się w czołówce. Na pewno zagraliśmy dzisiaj dobrze w drugiej połowie, a błędy z pierwszej odsłony spowodowały, że musieliśmy gonić wynik. Szkoda, że nie udało nam się w rzutach karnych, bo mogliśmy awansować i myślę, że nam się to należało. Wisła potrafiła dłużej utrzymać się przy piłce, ale to my stworzyliśmy sobie więcej okazji do strzelenia bramek, szczególnie w dogrywce.



K. Wołczek (Śląsk): - Myślę, że nie tylko ja zagrałem dobrze, ale cały zespół zaprezentował się przyzwoicie. Tą rundę mamy dobrą, czujemy się dobrze fizycznie, zespól mamy poukładany, więc wszystko idzie w dobrym kierunku.



K. Kosowski (Wisła): - Po strzeleniu kontaktowej bramki Śląsk przycisnął i udało im się uzyskać wyrównanie, ale to my przeszliśmy dalej, więc wszystko skończyło się dla nas pomyślnie. Trudno mi powiedzieć, czy Śląsk stać na awans, bo nie wiem, jak grają inne zespoły drugoligowe. Brawa należą się wrocławianom za charakter, wolę walki oraz stworzone ciekawe sytuacje.

źródło: K.Banasik/Drom

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.