Wypowiedzi zawodników po meczu Lech - Śląsk

Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami Sebastiana Mili, Marcina Kikuta i Dariusza Sztylki dla telewizji Canal+. Sebastian Mila: Dzisiaj mogliśmy wygrać, w końcówce mieliśmy dogodny sytuacje, aczkolwiek musimy być świadomi, że goniliśmy wynik na stadionie mistrza Polski. Gratulacje dla chłopaków. Motywacji, którą pokazaliśmy w drugiej połowie, nie jest w stanie nauczyć żaden trener. W szatni budujemy atmosferę i więź.
Marcin Kikut: Nie potrafiliśmy utrzymać tempa i jakości gry przez 90 minut i przez to nie wygraliśmy. Mamy sporo pretensji do siebie, bo po dobrej pierwszej połowie mieliśmy tak samo zagrać w drugiej części. Tymczasem tempo spadło, gorzej sobie radziliśmy i co najgorsze straciliśmy bramkę. Jesteśmy źli na siebie, zmarnowaliśmy atut własnego boiska i straciliśmy dwa punkty. Nowy trener ma nową filozofię, nowe spojrzenie na piłkę i Lech będzie inny. Na razie jest jeszcze sporo niedociągnięć, zdarzają się błędy i dlatego tracimy punkty. Naszą siłą są indywidualności, ale musimy grać drużynowo, tak jak Śląsk. Indywidualności potrafią przechylić szalę zwycięstwa, ale dziś nam chyba ich zabrakło.
Dariusz Sztylka: W ogóle nie myśleliśmy, że to akurat 13. mecz pod wodzą trenera Oresta Lenczyka w lidze. Przyjechaliśmy tutaj, aby zagrać dobre spotkanie i nie przegrać. Udało nam się to, byliśmy blisko zwycięstwa i możemy być zadowoleni z wyniku. Każdemu zespołowi się tutaj ciężko gra, Lech jest aktualnym mistrzem Polski. My jednak znamy swoją wartość i wiedzieliśmy, że potrafimy postawić rywalowi twarde warunki.
źródło: Canal+