Wyspiarze na Oporowskiej!

Wszystkich kibiców zapraszamy do przyjścia w sobotę na stadion przy ul. Oporowskiej, gdzie o godzinie 14:00 zespół Śląska II zmierzy się z angielskim Landsdowne Rangers FC. Choć jest to zespół amatorski, to kto wie ile lat przyjdzie nam czekać na kolejny mecz WKS-u z zespołem z Wysp Brytyjskich. Historia przyjazdu Anglików do Wrocławia jest niezwykle ciekawa. Drużyna została założona w 1991 roku i występuje w niedzielnej lidze okręgu Basildon, gdzie zakończyli sezon na drugim miejscu w Trzeciej dywizji. Od tego sezonu w zespole Landsdowne Rangers gra Polak – Dariusz Szymański i właśnie za jego sprawą drużyna przyjechała do Wrocławia. – Jak chyba każdy wrocławianin, miałem marzenie, by zagrać na Oporowskiej, a w dodatku ze Śląskiem, to jest już fantastyczna sprawa – wyjaśnia napastnik, który jest pierwszym w historii klubu obcokrajowcem. – W Polsce występowałem w juniorach Mirkowa Długołęka, potem byłem na wypożyczeniu w Widawie Kiełczów – wyjaśnia genezę swojej przygody z piłką. – Drużyna jest stricte amatorska, mamy trening raz w tygodniu, a w niedzielę rozgrywamy mecze. I wcale nie mamy premii za zwycięstwa, wręcz przeciwnie to my płacimy składki na klub – informuje Szymański. Wyjazd do Polski nie jest jednak pierwszą taką eskapadą zespołu poza Anglię. – Celem drużyny oprócz gry w piłkę jest także zwiedzanie Europy. Zespół co roku wyjeżdża do innego kraju, gdzie rozgrywa sparingi z miejscowymi drużynami. Odwiedził kolejno Amsterdam (Holandia), Lille (Francja), Pragę (Czechy), Rabac (Chorwacja), Costa Brava (Hiszpania), Rimini (Włochy), teraz przyszedł czas na Wrocław – wyjaśnia Polak z Landsdowne Rangers.
Zespół w 14-osobowym składzie (13 Brytyjczyków i 1 Polak) do stolicy Dolnego Śląska dotarli w czwartek, po przyjeździe zwiedzali miasto. W piątek na godzinę 16:00 zaplanowano trening na Oporowskiej, w sobotę angielski zespół zagra ze Śląskiem II, a w niedzielę o 16:00 z Widawą w Kiełczowie. – Jesteśmy bojowo nastawieni i mamy nadzieję, że mecze będą ciekawymi widowiskami. Zapraszam wszystkich kibiców do przyjścia na Oporowską – kończy futbolista, który jednocześnie porównując poziom swojego zespołu do polskich realiów plasuje go gdzieś w okolicach ligi okręgowej.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.