Wystarczyć powinny 2 remisy (aktualizacja)

Zachowanie ligowego bytu Śląskowi matematycznie zagwarantuje zdobycie 4 punktów, a nawet 3 pod warunkiem zwycięstwa na wyjeździe. Same remisy oznaczać będą degradację jedynie w przypadku wyjątkowo sensacyjnych wyników. Sporych niespodzianek potrzeba do spuszczenia wrocławian, jeśli ci dwukrotnie zremisują. Spadek z dorobkiem 31 oczek jest równie mało prawdopodobny, co utrzymanie się po przegraniu 3 najbliższych meczów. Poniżej prezentujemy, jakie warunki muszą zostać spełnione, żeby WKS utrzymał się w ekstraklasie.


 

Kiedy wystarczą 3 punkty
Pełny sukces na boisku Piasta lub Odry zapewni podopiecznym Ryszarda Tarasiewicza pozostanie w lidze. Oba te kluby będą wówczas w stanie tylko odrobić stratę punktową do Śląska, ale pozostaną z gorszym bilansem bezpośrednich spotkań. Podobnie stanie się, jeśli w jednym z tych pojedynków padnie remis, a następnie przy Oporowskiej gospodarze uporają się z Arką Gdynia.
Zwycięstwo nad tym ostatnim zespołem po przegranych na wyjeździe spowoduje, że wrocławianie będą musieli liczyć na potknięcie jednego z zespołów zagrożonych spadkiem: nasi najbliżsi rywale potrzebowaliby wówczas przynajmniej 3 punktów w pozostałych swoich pojedynkach (albo 4 przy słabym bilansie bezpośrednich meczów z nami), Polonia Warszawa i Cracovia 3 w 2 potyczkach, Korona też 3, Zagłębie 2.
Kiedy wystarczą 3 remisy
Jeśli WKS nie zdoła odnieść zwycięstwa, ale też nie przegra, to tylko cud mógłby go zdegradować. Wrocławianie zakończą wtenczas sezon z 32 oczkami i żeby zostali zepchnięci na 15. pozycję musiałaby nastąpić długa sekwencja niekorzystnych rezultatów:
- Odra wygrać w Lubinie z wciąż niepewnym Zagłębiem oraz w Krakowie z Wisłą
- Piast pokonać u siebie Cracovię oraz w Gdyni Arkę
- Polonia Warszawa zwyciężyć w derbach z Legią lub w Bytomiu z Polonią
- Korona Kielce zdobyć co najmniej 3 punkty w Lubinie lub na własnym stadionie z Ruchem Chorzów
- Cracovia wygrać z Wisłą
- Zagłębie Lubin wywalczyć przynajmniej 2 oczka
Reasumując konieczne są 2 porażki Wiślaków.
Kiedy wystarczą 2 punkty
Podobnie będzie wyglądać sytuacja, jeśli WKS zdoła jedynie zremisować z Odrą i Piastem, a przegra z gdynianami. Do degradacji wrocławian niezbędne wtedy będą następujące wyniki:
- komplet zwycięstw Arki lub Piasta oraz Odry
- punkt Polonii W., Cracovii, Korony i Zagłębia
Kiedy wystarczą remis u siebie i remis na wyjeździe
W przypadku, gdy WKS podzieli się punktami w Wodzisławiu, a także zremisuje u siebie z Arką, Odra nadal potrzebuje wygranych w Lubinie i Krakowie z Wisłą, zaś warszawska Polonia i gliwiczanie muszą uzbierać w przyszłym tygodniu co najmniej 2 remisy, a kielczanie po 1.
Zakładając, że wrocławianie nie przegrają z Piastem i gdynianami, sytuacja wciąż nie będzie dramatyczna. Warszawianom nadal brakuje punktu, Odrze prócz wygranej we wtorek 3, a gliwiczanom kompletu, co z kolei oznacza, że Cracovia nie może przegrać w derbach Krakowa.
Kiedy wystarczy punkt
Przy remisie i 2 porażkach na finiszu rozgrywek WKS potrzebuje już pomocy innych drużyn tak, aby za nim w tabeli uplasowały się 2 kluby. Jeśli wynik nierozstrzygnięty osiągnie w Gliwicach, Piast musiałby przegrać lub dwukrotnie zremisować w swoich pozostałych występach, Arka stracić gdzieś punkty (ale oba te kluby grają jeszcze ze sobą), Odra, „Czarne Koszule”, Korona i Cracovia nie ugrać więcej niż remisu, co przy trudnym terminarzu wodzisławian i krakowian jest bardzo prawdopodobne.
Gdy Śląsk zapunktuje jedynie we wtorek, klubowi z Wodzisławia będzie brakować jeszcze 4 oczek. Wrocławian może w takiej sytuacji wyprzedzić duet obecnie zamykający tabelę i to nawet, jeśli gliwiczanie nie wygrają z Cracovią, zaś warszawianom i kielczanom wystarczy do tego remis.
Porażki na wyjazdach i podział punktów z Arką sprawiłyby, że WKS znalazłby się w trudnym położeniu. Wówczas musiałby liczyć na to, że ktoś z „piątki”: Polonia W., Piast, Odra, Korona lub Cracovia przegra wszystkie pozostałe mecze.
Kiedy wystarczy 29 oczek
W skrajnym przypadku ekstraklasa pozostałaby we Wrocławiu nawet, gdyby podopieczni Ryszarda Tarasiewicza przegrali wszystkie 3 spotkania. Wówczas jednak gdynianie musieliby przegrać na własnym terenie z Piastem, zaś wodzisławianie ulec zarówno lubinianom, jak i Wiśle oraz nie odrobić czterobramkowej straty w bezpośrednim starciu ze Śląskiem.
Podsumowanie
Piłkarze Śląska mogą już w sobotę rozwiać wszelkie obawy triumfując nad gliwiczanami. To samo mogą uczynić 3 dni później w Wodzisławiu. Jeśli im się to nie uda, ale przywiozą z tych wypraw choćby punkcik, to nadal wszystko będzie zależało od nich – o ile rywale będą nieoczekiwanie punktować potrzebne będzie pokonanie na własnym stadionie Arki. Sprawę może skomplikować powrót z pustymi rękami z Górnego Śląska, ale i to przy założeniu, że Piast z Odrą wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności. Przy dużym szczęściu WKS wcale nie musi się napracować, by finiszować na bezpiecznym miejscu. Wszelkie rozważania teoretyczne tracą jednak znaczenie, kiedy piłkarze wychodzą na boisko. To tam rozstrzygnie się los tegorocznej batalii o utrzymanie.
P.S. Analiza będzie sukcesywnie uaktualniana. Obecny stan obejmuje mecze piątkowe.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.