Z Motorem po raz 25. (rys historyczny)

Niedzielny mecz Śląsk Wrocław z Motorem Lublin będzie jubileuszowym, 25. ligowym pojedynkiem obu klubów. Poprzedni miał miejsce ponad 15 lat temu. W dotychczasowych 2 tuzinach spotkań tylko 6 razy wynik pozostał nierozstrzygnięty, a jedynie czterokrotnie wygrywali goście. W każdym meczu rozegranym we Wrocławiu gospodarze strzelili gola! W lubelskich konfrontacjach jedynie w 2 przypadkach miejscowi nie zdołali pokonać bramkarza rywali. Tylko w sezonie 1980/81 nie zanotowano zwycięstwa zespołu grającego przed własną publicznością. Co ciekawe Motor ma dodatni bilans spotkań ze Śląskiem. Wygrał 10 gier, przegrał 9. Lublinianie zdobyli też o 2 gole więcej od wrocławian. Wśród strzelców tych równo 70 bramek nie brakuje sławnych nazwisk. W debiutanckim sezonie Motorowców w ekstraklasie na listę strzelców wpisali się środowi jubilaci: Janusz Sybis i Paweł Król. W nastepnych latach najczęściej (po 5 razy) do siatki rywali trafiali Leszek Iwanicki (król strzelców z 1985 r.) oraz obecny trener WKS-u Ryszard Tarasiewicz.
Kilku piłkarzy reprezentowało w swojej karierze barwy zarówno Śląska, jak i Motoru. Najsłynniejszym jest bez wątpienia wychowanek lubelskiego klubu Władysław Żmuda, który w 1972 r. przeszedł do Gwardii Warszawa, by 2 lata później wylądować nad Odrą. Był stoperem reprezentacji Polski, która w 1974 i 1982 r. zajęła 3. miejsce na mistrzostwach świata, a w 1976 r. wywalczyła srebrny medal na Olimpiadzie.
Innym kadrowiczem, choć najczęściej tylko rezerwowym, był bramkarz Zygmunt Kalinowski. Ten z kolei najpierw (od 1971 r.) występował we Wrocławiu w czasach największych triumfów naszego klubu, by po 8 latach przenieść się nad Bystrzycę i z marszu poprowadzić Motor do historycznego awansu do ekstraklasy. Kalinowski obecnie jest trenerem bramkarzy w lubelskim klubie.
Szlak z Wrocławia do Lublina przetarł wcześniej Andrzej Kaczewski – napastnik Śląska z pierwszego okresu gry w ekstraklasie (1965-69), który następne 2 sezony spędził w Motorze – w 1971 r. zostając królem strzelców 2. ligi. Po nim na wschód wyjechał też na krótko Paweł Śpiewok – jeden z najlepszych piłkarzy w historii WKS-u.
W 1987 r. w drużynie Śląska, która zdobyła Puchar Polski, wystepowali dwaj młodzieżowi wicemistrzowie Europy sprzed 6 lat, wówczas gracze Motoru; Modest Boguszewski i Robert Grzanka. Ich śladem poszli w 1993 r.: Janusz Kudyba (najskuteczniejszy snajper zaplecza ekstraklasy w obu klubach – w 1987 r. w RKS-ie, zaś 7 sezonów później w barwach wrocławskiego klubu), Jarosław Góra czy Sławomir Wałowski. Całą trójkę sprowadził śp. trener Stanisław Świerk, który jako piłkarz w 1965 r. wprowadził Motor do 2. ligi.
W przeciwnym kierunku powędrował zaś w 1988 r. Jerzy Matys. Ponadto lublinian do pierwszej ligi wprowadził w 1983 r. debiutujący w roli trenera Lesław Ćmikiewicz – w latach 60-tych czołowy zawodnik WKS-u, a później podpora reprezentacji. Ostatnim zawodnikiem zarówno Śląska, jak i Motoru był Leszek Pisz, który w obu klubach występował jednak dość krótko (sezon w Lublinie, runda wiosenna we Wrocławiu).
Filip Podolski
ŚLĄSK – MOTOR
Łącznie 9-6-10 34:36
We Wrocławiu 6-4-2 21:16
W Lublinie 3-2-8 13:20
1979/70 Motor – Śląsk 1:4, 0:3
1970/71 Motor – Śląsk 1:0, 1:1
1971/72 Motor – Śląsk 2:1, 2:2
1980/81 Śląsk – Motor 1:1, 1:1
1981/82 Śląsk – Motor 2:1, 0:0
1983/84 Motor – Śląsk 3:0, 0:2
1984/85 Motor – Śląsk 4:2, 2:3
1985/86 Motor – Śląsk 2:0, 1:1
1986/87 Śląsk – Motor 2:1, 3:0
1989/90 Motor – Śląsk 1:0, 3:1
1990/91 Śląsk – Motor 2:1, 1:2
1991/92 Śląsk – Motor 1:3, 0:3
Puchar Polski
1985/86 Motor – Śląsk 0:1d
źródło: FPP