Z obozu rywala
Po ostatniej kolejce, w której Widzew Łódź zremisował bezbramkowo z Arką Gdynia, można było odnieść wrażenie, że łodzianie nie będą zbyt wielkim problemem dla świetnie grającego Śląska Wrocław. Podopieczni Czesława Michniewicza zdobyli jednak na wiosnę 7 punktów, a porażki zaliczyli tylko w wyjazdowych meczach z Lechem Poznań i Wisłą Kraków. W obu pozostawili po sobie korzystne wrażenie i z pewnością łatwym rywalem nie będą. W czasie ostatniej przerwy w rozgrywkach ligowych kilku piłkarzy Widzewa wyjechało na zgrupowania swoich reprezentacji. Darvydas Sernas i Minduagas Panka mieli okazję zmierzyć się z mistrzami świata w meczu Litwa - Hiszpania. Nika Dzalamidze reprezentował zespół Gruzji U-21, Riku Riski zaliczył 45 minut w kadrze Finlandii w rywalizacji z Portugalią, a w meczu Izrael - Łotwa w 58. minucie na boisku pojawił się Jurijs Żigajevs.
Mało prawdopodobny wydaje się występ byłego piłkarza Śląska Krzysztofa Ostrowskiego. Zawodnik wyleczył już kontuzję, jednak nie jest jeszcze w optymalnej formie. Na boisku nie powinno za to zabraknąć Adriana Budki, innego pomocnika mającego za sobą występy we wrocławskim klubie.
Wielkim problemem łódzkich drużyn jest brak nowoczesnego stadionu, na których można rozgrywać spotkania Ekstraklasy. Prezydent miasta Hanna Zdanowska poparła pomysł wybudowania obiektu miejskiego, jednak w najbliższym czasie trudno spodziewać się rozpoczęcia prac. Jedną ze spornych kwestii jest lokalizacja. Kibice ŁKS-u i Widzewa nie zamierzają dopuścić, aby stadion powstał w miejscu, gdzie obecnie rozgrywa mecze ich rywal. Kompromisowa wydaje się koncepcja neutralnego terenu, ale to także wzbudza wiele kontrowersji. Tymczasem oba kluby muszą radzić sobie z przestarzałą infrastrukturą.
Jak podaje "Przegląd Sportowy", Widzew spłacił część swoich długów wobec piłkarzy i trenerów. 1,5 miliona złotych pokryło kawałek zobowiązań wynikających z niewypłaconych premii za awans do Ekstraklasy i bieżących pensji. - Na pewno pracuje się lepiej, kiedy na kontach piłkarzy i moim pojawiły się pieniądze - powiedział trener Michniewicz.
źródło: widzew.pl/widzewiak.pl/Przegląd Sportowy