Z obozu rywala
Jeszcze miesiąc temu Polonia Warszawa zajmowała 13. miejsce w lidze i była pośmiewiskiem całej Polski. Wtedy jednak Józef Wojciechowski postanowił powierzyć posadę trenera Jackowi Zielińskiemu. W czterech następnych kolejkach "Czarne Koszule" zdobyły komplet punktów i dziś tracą zaledwie dwa "oczka" do trzeciej w tabeli Lechii Gdańsk. Biorąc pod uwagę słabą postawę drużyn walczących o czołowe lokaty w Ekstraklasie, klub ze stolicy ma bardzo duże szanse na występ w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. W zbliżającym się spotkaniu ze Śląskiem Wrocław Jacek Zieliński będzie mógł skorzystać z Artura Sobiecha i Macieja Sadloka. Obaj narzekali na urazy, jednak trenują już z resztą drużyny i będą gotowi na sobotni mecz. Na pewno nie zagra Bruno, który w rywalizacji z Arką Gdynia obejrzał 4 żółtą kartkę w tym sezonie. Nadal zawieszony za czerwoną kartkę jest Euzebiusz Smolarek.
Wciąż nie wiadomo, gdzie Polonia będzie rozgrywała swoje mecze w przyszłym sezonie. Klub ze stolicy nie porozumiał się w tej sprawie z zarządzającym obiektem przy ulicy Konwiktorskiej WOSIR-em. Polonia chciałaby, aby po sezonie została wymieniona murawa, która obecnie znajduje się w złym stanie - [i]Jeśli dostanę milion złotych od miasta i dyspozycję od pani Prezydent, to oczywiście wymienimy murawę. Tylko pytam się, czy to ma sens. W Poznaniu już kilka razy to zrobiono i za każdym razem jest źle. Tutaj też nie mamy gwarancji, że trawa wyłożona z rolek w ogóle się przyjmie. Potem będą narzekania, że WOSiR znów coś źle [/i]- broni się Janusz Kopaniak, dyrektor ośrodka. Jednym z pomysłów władz klubu ze stolicy jest gra na Stadionie Narodowym, lecz ta opcja traktowana jest jako ostateczność.
W podwarszawskich Markach otwarty został nowy ośrodek treningowy dla piłkarzy Polonii. Piłkarze trenują w nim od początku kwietnia, docelowo mają tam także spożywać wspólne posiłki, odbywać przedmeczowe odprawy i korzystać z odnowy biologicznej. - W tej chwili jest już w zasadzie wszystko, co może być potrzebne zawodnikom. Są szatnie, są natryski, a odnowa biologiczna to kwestia kilku stołów do masażu. Sala konferencyjna jest kompletnie wyposażona. Jest w niej wystarczająco miejsca dla całej kadry - powiedział koordynator przedsięwzięcia. Klub ze stolicy podjął także współpracę z miejscową Markovią, która ma być kuźnią talentów dla KSP.
źródło: ksppolonia.pl/wielkapolonia.pl